j-k: > Trump nic nie musi boomerang: > Poprawnie jest: "Trump niczego nie musi". To prawda, że w języku polskim negacja zmienia biernik w dopełniacz: ,,widzę fajną laskę'' → ,,nie widzę fajnej laski'' Ale nie jest jasne, jak daleko ten wpływ negacji ma sięgać
*Jakiego oleju. Dopełniacz, nie biernik.
Ale muszę go pochwalić, rozpoznał większość obcojęzycznych (angielskie i francuskiej) nazw własnych. Tylko Rosie czytał jak biernik od słowa rosa ;-).
> Ale ona była przecież Mariiiija. > Dla mnie Marie to całkiem inne imię. Mianownik: kto? co? Maria. Biernik: uwielbiam kogo? co? Marię. U Mysiulka Marie , bo bez polskich liter. :P
"Ale tam byl aby biernik a nie a nie" z te"? Nie do końca rozumiem, co chciałaś napisać. Niemniej jednak, skoro twierdzisz, że prawidłowo powinno być "tą dzielnicę", to rozmawiamy o bierniku (końcówka ę jest tylko i wyłącznie w bierniku i w żadnym innym przypadku). Otóż w bierniku poprawna forma
princesswhitewolf napisała: > Ale tam byl aby biernik a nie a nie" z te"? > > Co do akcentu > Kazalam mamie posluchac. Matka moja ze Pan mowi jak kazdy gej w Polsce 🤦😅. > Skoro twoja mama tak twierdzi, to musi być prawda
.Bierniewicz:18-niewiadome 47.(Biernik);29-litewskie 48.(Biernikiewicz):37-litewskie 49.(Biernikow);12-litewskie(?) 50.(Biernikowicz);74-litewskie 51.(Bierników);5-litewskie(?) 52.(Bierniukiewicz):67-litewskie 53.Biersniew:5-rosyjskie 54.(Bierszacki):12-niewiadome 55.Bierucki:1-rosyjskie(?) 56.Bieruków:1
radzić - biernik. hanusinamama napisała: > Wyjasnij tą złą stronę???
Raczku, chociażby większość ludzi nie używa wołacza: "Ania, wyjdziesz na dwór?". "Kuba, podaj mi zeszyt!". O zastosowaniu "tę" i "tą" (nagminne "Widzę TĄ książkę" - forma narzędnika "przypisana" biernikowi - sama tez czasem ten błąd robię, choć raczej staram się pilnować). No, niektóre przypadki
> Żywa książka, to rodzaj personifikacji, To jest raczej chremamorfizm. > Razi mnie natomiast powszechne użycie "tobie" zamiast "ci", oraz mylenie dopełniacza z biernikiem i nieprawidłowo częste stosowanie mianownika. Piszesz o błędach językowych, nie o nich jest wątek.
"uderz w stół" i "dlaczego tak przeżywasz". > > Robol. Tak się nazywało robotników i nazywa do dziś. Urzędas. Biurwa. Biernik. > Waciak. Plus po zawodach. Badylarz. Cinkciarz. Złotówa. Itd, itp. I kto tak nazywa? Pracodawcy? Czy może reszta społeczeństwa, u którego walka o prawa
Neniu, januszex, grazynex nie jest określeniem każdego przedsiębiorcy. Tylko niektorych. Poczuwasz się? Czujesz się wywołana do odpowiedzi, gdy ktoś tak pisze? Dlaczego masz takie emocje? Robol. Tak się nazywało robotników i nazywa do dziś. Urzędas. Biurwa. Biernik. Waciak. Plus po zawodach
po_godzinach_1 napisała: > *makowiec, nie makowca To nie tort. Obie formy są dopuszczalne w bierniku: wsjp.pl/haslo/podglad/74564/ Zresztą nawet: piekę makowca brzmi duzo naturalniej niż piekę makowiec