Czy mamy w Radzyminie jakieś miejsce, gdzie kupię boazerię drewnianą? Potrzebuję może ze 3m2 jakiegoś marnego i bardzo taniego materiału (może być z sękami, nierówna, itp.)... -- Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym
Witajcie! mam mały kłopot: w przedpokoju mam boazerię drewnianą, akurat teraz robię mały remoncik, ale niestety zabrakło funduszy na przedpokój aby zerwać boazerię i zrobić coś innego, więc musi ona pozostać. Może mi ktoś doradzi jak można ją odnowić, myślałam np. o pomalowaniu jej na jakiś
jagodowo.Powodzenia :) Ciemniejsze farby kryja boazerie bardzo dobrze, z jasniejszymi gorzej - seki widać :(
Czy mamy w Radzyminie jakieś miejsce, gdzie kupię boazerię drewnianą? Potrzebuję może ze 3m2 jakiegoś marnego i bardzo taniego materiału (może być z sękami, nierówna, itp.)... -- Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu kolejnym
Sprawdź u tego kolesia na przeciw składu budowlanego przy starym cmentarzu. Na wprost składu jest wejście do dawnej bazy, mają tam węgiel, cement itp a po lewej masz taki barak - tam robi meble koleś i sprzedaje. Jak nie znajdziesz u niego to daj znać na gg: 10561 dam Ci namiar na stolarza ze słup
Odziedziczyłam dom po rodzicach wszędzie panuje boazeria na ścianach w korytarzach i na klatkach schodowych. Teraz już wymaga renowacji ale może przy okazji ją trochę zmienic, tylko nie bardzo mam pomysł. Odrzucam zerwanie bo: 1. jak to bywało w latach 80-tych ściany są chropowate i krzywe
jeśli drewno jest ładne to szkoda z niego rezygnować. żeby złamać jego wszechpanującą monotonię, wystarczy dobrać "niedrewniane meble", a ściany, na których nie ma boazerii, pomalować na intensywny kolor. tak mi się przynajmniej wydaje... :D.
Zakupione niedawno mieszkanie jest przytulne, ponieważ mnóstwo w nim drewnianych elementów: parkiet, zabudowa, półki... i niestety boazeria. Wszystko byłoby ok. gdyby nie ten ostatni element. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy można coś z nią zrobić? Pomalować, zrobić przecierkę(?) Nie
Witam Właśnie szykuję się do remontu i zerwałem boazerie (chyba tak to się nazywa), takie drewniane panele w przedpokoju - to było kiedyś modne:) teraz pytanie: trochę się tego nazbierało i gdzie mógłbym to wyrzucić?? za około 1 może 2 tyg chce wyburzyć ścianę i będę musiał miec
Jeśli mieszkasz w bloku to przypominam że chęć wyburzenia ściany należy zgłościć do spółdzielni.
Czy pomalowac drewniane sufity na poddaszu na biało -- pozdrawiam, GINGERS http://pregnancy.baby-gaga.com/"><img src="<a href="tickers.baby-gaga.com/p/dev236pfs__.png"
Malowanie drewnianego sufitu powinno wyglądać następująco. Zakładam, że malujemy świeże drewno a nie odnawiamy starą powierzhcnię. 1. Oczyścić powierzchnię z brudu i kurzu. 2. Jeśli to konieczne, usunąć żywicę z sęków za pomocą stalowego skrobaka izabezpieczyć je lakierem do sęków Valtti
to nie siding tylko drewniana boazeria, przeciez napisalam, ze chce zrobic tu remont. To pozostalosc po poprzednim wlascicielu, tymczasowo pomalowalismy ja na szary kolor. Oczywiscie w pierwszej kolejnosci pojdzie na to plyta KG.
. Przyłączę się również do chóru protestujących przeciwko boazerii. Myślę, że gładkie, w spokojnym kolorze sciany w zupełności tu wystarczą. Półki z podręcznymi szpargałami są niezbędne podczas pracy, ale może pomyśleć o szafkach zamykanym np. drewnianymi żaluzjami, które otwierałoby się na czas pracy
Kupiliśmy mieszkanie (wielka płyta). W przedpokoju i w kuchni jest boazeria (drewniana). Chcemy ją usunąć. Jak się to robi, jak wygląda ściana po usunięciu boazerii? Czy macie jakieś doświadczenia związane z tego rodzaju remontem? Będziemy wdzięczni za wszystkie uwagi. Tim
tak, tak, szersze, ale gdybym miała wąskie też bym przemalowała :) drzwi przemalowaliśmy wszystkie na biało, usunęliśmy z nich drewniane szprosy i wymieniliśmy szyby na białe piaskowane (mam na myśli drzwi wewnętrzne), ale wiem, że u Ciebie drzwi muszą zostać... -- mój kawałek sieci
Kilka lat temu w naszym domu zostaliśmy "uszczęśliwieni" podobną boazerią. Wrażenie było klaustrofobiczne, bo sufit też był w boazerii. Mieliśmy w pierwszym porywie zerwać, ale przeważył strach przed tym co od spodem i brak środków ;] Ten patent, czyli ściany w pastelowym kolorze, ościeżnice