Witam, jestem w 9 tc i dzisiaj rano po wytarciu się, po sikaniu mam lekko czerwono-brązowo-pomarańczowe brudzenie na papierze :-0 na majtkach nie mam nic, ale ilekroć się podetrę to coś tam brudzi. nie wiem, mam jechac do szpitala? policzyłam sobie, że jakies 2 dni temu gdybym nie była w ciaży
W pierwszej ciąży na początku też miałam plamienia i przypadały dokładnie w czasie, kiedy miałabym miesiączkę(a miałam bardzo regularne). Ciągnęło sie to przez pierwsze dwa miesiące i lekarz powiedział, że to się zdarza u wielu kobiet w ciąży w ciągu pierwszych trzech miesięcy. Ja na wszelki wypadek
A kto brudzi? Wy brudzicie! Dlaczego tak sądzę? Bo ktoś, kto jest niechlujny w swojej wypowiedzi na tym forum, tak samo jest niechlujny np. spacerując po Piotrkowskiej. Skoro tutaj pisze z pogwałceniem elementarnych zasad logiki i języka, tak samo ciska śmieci gdzie popadnie, sika w bramie
wytłumaczcie mi, na cholere wywalenie kolejnej kasy? Piotrkowska jest wyłożona kostką, to jak sie ją wymieni na nową to żule przestaną sr.., świnić przy jemach i miasto zacznie sprzątac naokoło swoich kamienic? ABSURD! proponuję jakas nagrode dla hipokryty roku "Żeby nawierzchnia ulicy by
Nie, u mnie nie brudzi. Ani w kuchni, ani w łazience. Tylko dość dobrze wiem, co kto gotuje :) Bujania nie zauważyłem - mieszkam na 13-tym. Ale to 30-tka, może jest coś inaczej. Borys
Czy u Was tez sie tak brudzi??? U mnie jest to nie do wytrzymania! Okap niby dziala, a wszystko oklejona brudem (tzn. tluszczem). Nie wiem czy to wina braku dostateczzne wentylacji??? Czy tego, ze tylko uchylam okno, nie otwieram na ociez 9alke przy tych ptrzewiewach i wiatrach sie nie da
Odebrałam mieszkanie chce je pomalować, ale nie wiem od czego zacząc. Ściany są jednokrotnie pomalowane farbą. Po datknięciu schodzi jakiś biały pył który brudzi ubrania. Nie wiem czy ściany wymyć mydłem malarskim, dać gładz czy zmieśc, czy niczym się nie przejmować i zacząć malować? Bardzo
Ja bym to cholerstwo zmył wodą, a potem zagruntował. By była pewność, że nie odpadnie farba.
żeby móc potem pisać paszkwile
Mam pytanie - czy wierzby zawsze tak brudzą? U mnie trawnik pod wierzbą (15 - 18 letnią) to rozpacz. Przed chwilą wróciłam z ogrodu, gdzie po raz kolejny sprzątałam niezliczone witki, uschnięte listki i to takie wąskie, żeby "przelatywały" między grabiami. Trawnik lichy, wiecznie usłany śmieciami
To prawda, dobre grabie wiele mogą zdziałać.Do grabienia drobnych liści i innych drobniejszych śmieci bardzo dobre są grabie z plastikowymi, elastycznymi ( ważne! ), tępo zakończonymi zębami.Ja mam takie Fiskarsa, z czarnego plastiku, są lekkie i nie do zdarcia.Odkąd je kupiłam tylko tych używam, w
przed południem, żeby nie być w tym syfie. Nie znam ludzi tu pracujących, to nie jest zintegrowany zespół, raczej na zasadzie "każdy sobie rzepkę skrobie". Płeć i wiek zróżnicowane, prawie połowa mężczyzn, od 22 do prawie 60 lat. Wstydzę się podjąć publicznie tematu brudzenia toalety. Jak byście to
Chyba zaczęłabym od kartki przyklejonej w widocznym miejscu typu "Posprzątaj po sobie" czy "zostaw to miejsce w takim stanie jak zastałeś". Ale nie ma metody na brudasów... Co ciekawe, często takie fleje biurowo - toaletowe na zewnątrz są czyściutkie i porządniutkie... -- Gdyby koty wyglądały ja
strasznie brudzisz, mógłbyś przynajmniej zakupić dla siebie korki doodbytowoe :))))
radykał idz posprzataj po sobie i nie zawracaj glowy innym. Jak nie masz co robic to poustawiaj w parku czy gdziekolwiek kosze do ktorych wlasciciele psow maja wrzucac gowna swoich pupilkow a potem zbierz sobie do gara i smacznego obiadu Ci zycze hahahaha
Popieram poprzedniczki. Też skusiłam się wychwalaniem tego wynalazku na tutejszym forum. I po pierwszej próbie stosować nie będę, bo: 1) nie da się idealnie nałożyć tak, żeby cała noga wyglądała idealnie gładko, w jednym kolorze. Zawsze gdzieś się psiknie mocniej, gdzieś słabiej. Rozmazywać nie p
Kupiłam,spróbowałam, nie polecam. Wyrzucę raczej niż użyje po raz kolejny. Efekt-jak po pomalowaniu fluidem, tyle że w sprayu. Trudno się aplikuje:rzeczywiście spryskując brudzi się cała łazienkę, a na nogę dostaje się preparat w nierównomiernie rozłożony sposób. Można oczywiście rozcierać
kupiłąm w Ikei komplet pięknych ręczników: czarno szare z jednej strony zwykły frotte, a z drugiej tak bardziej pluszowy. przed użyciem go wyprałam normalnie w 60 C. gdy perwszy raz wytarłam nim twarz i popatrzyłąm w lustro to się przeraziłam - wyglądalam jakby mi broda wykiełkowała :-(((( zo
oddać ręczniki do reklamacji,żądając zwrotu pieniędzy.