może 2 razy w miesiącu wypiję Frugo z polskich owoców które smakuje jak nieco lepszy kompot, a i tak mam wielkie wyrzuty sumienia, mimo że w najnowszych butelkach nie ma juz śladu po chemii. Tłumaczę koledze jak komu dobremu, ostrzegam, a wszystko jak krew w piach. Mnie wystarczyły zaledwie 2 lata
przypływ energii i mniejszą potrzebę snu czy jedzenia. * **Noradrenalina (norepinefryna):** Odpowiada za fizjologiczne objawy „motyli w brzuchu” – przyspieszone bicie serca, potliwość dłoni i lekkie drżenie. Poprawia też pamięć szczegółów dotyczących ukochanej osoby. * **Serotonina:** Paradoksalnie, jej
Te 20kg zrobiłam w 16 miesięcy. Lekarka od początku mnie ostrzegała, żeby nie chudnąć więcej niż 2kg miesięcznie. Tak więc sobie powoli zrzucam wagę, normalnie jedząc i ćwicząc. Skóra póki co trzyma się dobrze. Trochę się bałam, że czeka mnie plastyka brzucha po większym schudnięciu, ale na
Ale chodzi Ci o to, aby być przez te 5 miesięcy na tej najmniejszej dawce 2,5 mg, czy jeszcze jakoś to dzielić? Jeśli to pierwsze, to koleżanka, która jest lekarką anestezjolożką, zrobiła sobie taką kurację i była w miarę zadowolona, bo to spowodowało u niej utratę masy ciała, i to właśnie z
jedzeniu, np. wieczorem po kolacji, 30 min. po posiłku zaczynały się tak powoli, na całej długości jelit, - wzdęcia, gazy. I nawet bez bąków. Nic nigdzie nie boli w brzuchu. Zwyczajne gazy, ale odczuwalne, przez co zacząłem mieć problemy z zasypianiem, i byłem bardzo wtedy niewyspany. Po 2 latach
Napisze ci, że podejście do takich zabiegów lekarzy mnie też ostatnio zszokowało. Moja koleżanka. 3 małe mięśniaki od lat, zero objawow. Bóle brzucha od roku. Wymyśliła sobie też endometrioze. Piszę wymyśliła, bo nikt, nikt jej nie zdiagnozował w tym kierunku. Pierwszy lekarz od razu wyciąć macicę
. Padło że to stres. Dostałam leki, unormowano lekko kroplówkami dostałam zwolnienie i zalecenie konsultacji z rodzinną. Tylko że niczym się nie stresowałam. Ale objawy ewidentnie stresowe. Już 5 dzień kołatanie serca, ścisk w brzuchu, skaczące tętno, dziś dodatkowo migotanie przedsionków mierzone 3
i miałam znowu silne uderzenie gorąca. Na następny dzień to samo z rana. Zrobiłam test ciążowy z krwi, ale wyszedł ujemny. Ból utrzymywał się, w życiu nie miałam tak dziwnego bólu brzucha, jakby kłucie przy żebrach, ścisk, taki był wzdęty. Jak zawsze miałam normalne gazy to wydaje mi się, że jakby
macie wymagania od potencjalnych żon... A paniom też się nie dziwie, wiążą się ze starym dziadem, przez pierwsze dwa miesiące pan na niej skupiony, stara się, wciąga brzuch a po ślubie wychodzą problemy alkoholowe, lanie po pysku w samochodzie, nieletnie kochanki z domu dziecka. Fuj, jestem stara