la_felicja napisała: > Czy te jednorazowe ściereczki są biodegradowalne? Czy też generujesz kupę śmieci po każdym myciu podłogi? Nie wiem. Wyrzucam do zmieszanych. I tak należę do jeleni, którzy segregują śmieci, ponieważ bardzo dużo blokowców nie segreguje śmieci w ogóle. A płacę za
.* * **Scenografia (XIII-wieczny rynsztok sakralny):** Świątynia zamienia się w potworne, wilgotne podziemie, które przypomina jednocześnie chlew, lazaret i rzeźnię. Podłoga pokryta jest gnijącą słomą, pomyjami i fekaliami. Zamiast ołtarza – prycze, na których tłoczą się chorzy na dżumę, syfilis i trąd. W powietrzu
Za jednym podejściem tak, ale i tak remont/wykończenie robi się etapami, więc najłatwiej wszystko rozpisać np w Excelu. Jeśli planujesz drewnianą podłogę, to powinna ona poleżeć w mieszkaniu ze 2-3 tyg przed położeniem, a parkieciarz nie będzie pracował razem z fachowcami od łazienek. Jeżeli
też jedno w tym samym budynku, co to nasze deweloperskie - wygląda na to, że ktoś je niedawno kupił, zaczął remontować, zdążył zrobić podłogi, trochę łazienki i coś w kuchni, i nagle postanowił sprzedać w cenie niemal tej samej, co mieszkania deweloperskie. Cenowo to świetna oferta - czuć desperację
Oni przede wszystkim są ograniczeni drzwiami… do sufitu można coś przymocować, jest wiele rozwiązań, ale na podłogę to nie bałdzo bo się drzwi nie otworzą, mają więc wąskie pole manewru, ale że wcześniej też mieli sąsiadów to myślę że co mogli zrobić to już zrobili. Ciekawi mnie też wycena autorki
Podoba mi się podłoga bardzo. Mam nadzieję, że to lite drewno :) Cena - cóż Warszawa to stan umysłu :)
> > Oczywiście że na podstawie fotek, nie wiem jak historyczna cegła może współgrać z plastikową podłogą i plastikowymi drzwiami, ale ważne że ci się podoba, nigdy nie określiłabym tego miejsca jako klimatyczne (zainteresowałam się bo lubię ciekawe miejsca na noclegi, ale biorąc pod uwagę że na zdjęciach
przypadek jak podany przez Ciebie Dwór Kolesin. Szumna nazwa ale z dworu nic nie zostało, klimat żaden, tanie laminowane podłogi i plastikowe drzwi z marketu budowlanego, ceglane ściany nie powodują że można to nazwać Dworem. To samo tutaj, nowy blok postawiony przy historycznym budynku, nie czyni tego
różne: trzeba prać białe tenisówki pani i skarpetki, w środku nocy przynosić lakier do paznokci. W nocy w ogóle dużo się dzieje, pani lubi imprezy, więc trwają do rana. Awantura, gdy zastępca pani wyszedł wcześniej od niej: "Masz siedzieć ze mną i jak będzie trzeba, to zbierać mnie z podłogi i odnosić
Ładna podłoga. Nie znam się na cenach wynajmu w Szczecinie, w Warszawie byłoby ok. -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
Jeżeli meble w pełni sprawne to ja bym nie wymieniała. Tak zrobiłam w mieszkaniu po teściu. Malowanie nowe linoleum na podłogę , nowe firany i zasłonki i gotowe Cena trochę niższa niż rynkowa ale za to nie ma stresu że najemcy coś zniszczą. -- Doskonałość jest jedynie deklaracją śmiesznego