kuchnia z czerwonymi płytkami i druga, kremow, z gołabkowo-kremowymi akcentami i czarnymi stalowymi dodatkami -też ciepła. Pozdrawiam:)
czuje sie tam swobodniej ale po przyjrzeniu sie kuchni nie mam ochoty tam nic jesc. brud po prostu... a najbardziej lubie ladnie urzadzone, przytulne mieszkanie innej znajomej, troche ąę ale bez pzresady, kawka kulturalnie z filizanki i fajna rozmowa.mieszkanie aldne, ogarniete, eleganckie, ze
Ze śladami życia takimi jak: książki, także powyciągane z regałów i pozostawione na chwilę gdziekolwiek, zapach kuchni (niekoniecznie cista drożdżowego, ale jedzenia ogólnie), z zabawkami dzieci zatarganymi w nieodpowiednie miejsca... Z muzyką grającą czasem za cicho, czasem za głośno, bez
przytulna:) ja mam z kolei pytanie o żaluzje - gdzie mozna takie dostać?
Witam. Jesteśmy właśnie na etapie aranżacji mieszkania. Chcemy, aby było one jak najbardziej przytulne i dla każdego z jego domowników było miejscem do którego zawsze chętnie wraca. Na pierwszy ogień wklejamy zdjęcia pokoju dziennego(salonu) połączonego z kuchnia typu studio i stołem
Po panelami mam stare deski, które tu są chyba od początku życia tej kamienicy ;-) PCV faktycznie jest tańszą wersją i napewno cieplejsze dla moich zmarzniętych zawsze stóp niż płytki i praktyczniejsza niż panele. Muszę zdecydować się a przede wszystkim obejrzeć jakie teraz są wykładziny PCV
Ładna, ciepła, przytulna. Lodówka - z czasem do wymiany.
kuchnia moim zdaniem poprawna, czyli taka sobie. Nie ma w niej nic orginalnego, zaskakującego ani ciekawego. Ale nie uważam, że jest brzydka. Jest przynajmniej jasna, ciepła i przytulna.
Witam Uważam , że masz ciepłą i przytulną kuchnię.
Dzieki, chodzilo mi o wiecej kuchni, pisalam zanim jeszcze ukazaly sie te nastepne zdjecia, nie mam pojecia dlaczego moj post ukazal sie pod Twoimi. Fajna ta twoja kuchnia choc wyraznie nie jest nowa :)) Jest za to ciepła, przytulna i z charakterem. Jedyne co mnie razi to ta wiszaca półeczka
Zbyt sterylna, osobiście wolę bardziej przytulne, ciepłe pomieszczenia. Brr, powiało chłodem jak w kostnicy albo sterylnym laboratorium. Cóż gusta bywają różne.
Przytulna, ciepła, takie kuchnie lubię. Nie pasuje mi jedynie oświetlenie, nie ten klimat i dałabym inna firankę.
ciepła, spokojna, baaardzo przytulna:-) -- najgorsze są te grzechy, które nie przynoszą uciechy...