cierpieniamlodegobordera napisała: >Za wszystko :-) Pfffffffffffffffffffffffffffffffff ^^ -- I stopped fighting my inner demons.. we're on the same side now
cierpieniamlodegobordera napisał(a): > Mam ochotę się pochylić nad moim biednym eks. Myślę o nim jak o bezdomnym kotku > na ulicy, który potrzebuje pomocy. Tak mało słów a tak wiele treści. - Milczę.
cierpieniamlodegobordera, wypadłam nieco z obiegu - pojechałaś? Wróciliście ku sobie? -- Jedni wołają: „Kochaj mnie!”. Inni: „Nie kochaj mnie!”. Ale pewien rodzaj, najgorszy i najbardziej nieszczęśliwy: „Nie kochaj mnie i bądź mi wierna!”.