A kogo ci ludzie mają w znajomych jeśli tam są setki osób, chcesz powiedzieć że przeciętny człowiek utrzymuje znajomości z 600 osobami? Obserwują to właśnie tacy ludzie jak córka znajomej z liceum z jej matką nie ma od lat kontaktu a z zainteresowana nie było go nigdy. Jeśli dla bliższych znajomych
Dzień dobry, moja córka jest w 3 klasie liceum. Przez pierwszy rok była w liceum Goethego. Tej szkoły zdecydowanie nie polecam, po prostu nie warto. Nauczyciele bez przerwy straszą uczniów, mówiąc że sobie nie poradzą i jak tak dalej pójdzie to wolą nie wiedzieć co się z nimi stanie w przyszłości
Dzień dobry, moja córka jest w 3 klasie liceum. Przez pierwszy rok była w liceum Goethego. Tej szkoły zdecydowanie nie polecam, po prostu nie warto. Nauczyciele bez przerwy straszą uczniów, mówiąc że sobie nie poradzą i jak tak dalej pójdzie to wolą nie wiedzieć co się z nimi stanie w przyszłości
Szukamy przyjaznego, publicznego liceum w stolicy. Co to znaczy w naszym wypadku: -średni poziom nauczania, czyli nic z topowych liceów - nauczyciele lubiący swoją pracę - dyrekcja dostępna, wspierająca - wycieczki, projekty - fajne dzieciaki( zdaję sobie sprawę, że to największa loteria
Tak to będzie mat- geo i póki co klasa ma tylko nadzieję na wymianę polonistki. Po odobno jest tylko na ten rok, bo zwykle jest od rozszerzeń i nie do końca chyba to do niej dotarło, że oni polskiego nie rozszerzają. Mam nadzieję że historię nie trafi źle, bo to najbardziej nielubiany przedmiot
U mnie tak nie działa. Jesteś na listach zakwalifikowanych wszędzie, gdzie ci styklo pkt i sam wybierasz donosząc oryginał świadectwa, po czym publikują listę przyjetych
Ale te statystyki niewiele mówią tak naprawdę. Nawet pierwszy wybór. Przecież można było u nas wybrać szkoły bez limitu. Więc sporo ludzi wpisało po prostu wszystkie szkoły/klasy jak leci, tylko np pierwszą 10 jakoś tam szeregując. A pierwszy wybór też jest o tyle mało wiarygodny, że w związku z
Moja przyjaciółka, moja bratanica, przyjaciel syna i jego młodsza siostra-koleżanka młodszego syna tam się uczyli. Uczniowie szóstkowi, super zdolni. Wychodzili z tej szkoły wyciśnięci jak szmata do podłogi. Siostrę kolegi matka po którymś z kolei zebraniu szkolnym zabrała z tej szkoły. Po drugiej
Dzień dobry, moja córka jest w 3 klasie liceum. Przez pierwszy rok była w liceum Goethego. Tej szkoły zdecydowanie nie polecam, po prostu nie warto. Nauczyciele bez przerwy straszą uczniów, mówiąc że sobie nie poradzą i jak tak dalej pójdzie to wolą nie wiedzieć co się z nimi stanie w przyszłości
Dzień dobry, moja córka jest w 3 klasie liceum. Przez pierwszy rok była w liceum Goethego. Tej szkoły zdecydowanie nie polecam, po prostu nie warto. Nauczyciele bez przerwy straszą uczniów, mówiąc że sobie nie poradzą i jak tak dalej pójdzie to wolą nie wiedzieć co się z nimi stanie w przyszłości
Dzień dobry, moja córka jest w 3 klasie liceum. Przez pierwszy rok była w liceum Goethego. Tej szkoły zdecydowanie nie polecam, po prostu nie warto. Nauczyciele bez przerwy straszą uczniów, mówiąc że sobie nie poradzą i jak tak dalej pójdzie to wolą nie wiedzieć co się z nimi stanie w przyszłości
Po co martwic sie na zapas, po co martwic sie wogole?
Dziwi mnie presją na " topowe" licea. Uczeń , który chce się uczyć zda rozszerzenia i dostanie się na wymarzoną uczelnie. Marnujecie najpiękniejsze lata własnych dzieci wysyłając je do tzw topowych szkol. Potem kończą w korpo i z kredytem na x lat...I po co? Za parę lat AI 90% zawodów przejdzie