1 280 717 wyników w czasie 2 100 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Nowo przyznawane emerytury vs. 'stary portfel

ardzuna napisała: > To nie tak. Profesor od reformy emerytalnej to zapewne Marek Góra. On tłumaczył > , że emerytury w starym systemie były nieprawdopodobnie pozawyżane względem pła > conych składek, co może byłoby do utrzymania przy przyroście naturalnym jako sw > oista

Re: Nowo przyznawane emerytury vs. 'stary portfel

mocca26 napisała: > Po prostu się zastanawiam jaki to będzie miało wpływ na emeryturę. A tak w ogól > e to jeszcze za PRL pracowałam na studiach na pół etatu za najniższą krajową (n > ie wiem czy było wtedy takie pojęcie, ale wysokośc wynagrodzenia była mniej wię > cej taka

Re: ~~~~~~ Polska i jej sprawy Polskie ~~~~~~

Z netu… Wszystko zgodnie z planem. Unia przyznała kolejne miliardy, Moskwa coraz słabiej zipie, Putin w strachu przed swoimi. Polska jako sojusznik jest już niepotrzebna, za to będzie pożytecznym hamulcowym przy akcesji do Unii. Obywatelom się powie, że to wina Polski, a rządzący będą kraść jak

Re: ~~~~~~ Polska i jej sprawy Polskie ~~~~~~

niewyparzony język, Aśka wiernie stała przy jego boku. Była na każdej rozprawie, choć wielokrotnie nie zgadzała się z tym, co wyprawiał — dodaje. Tworzyli burzliwy związek, w którym — jak twierdzą rodzina i znajomi — pojawiała się nawet wzajemna przemoc. -- Moje forum

Re: Dom w Hiszpanii na stare lata a upały

A pracowac bede jak Pan Bog pozwoli. Ja pracuje z DOMU -- Zauważyliście, że piękni ludzie dają komplementy, bogaci wspierają, sportowcy trenują Cię tak jak siebie.. a tylko ci, którzy nie mają się czym pochwalić, szukają sposobów żeby Cię poniżyć? To, co mówisz o innych, mówi więcej o tobie

Re: Dom w Hiszpanii na stare lata a upały

koleżankę, która pojechała na początku maja do Asturias i b > yła negatywnie zdziwiona, że było zimno. No przecież to jest klimat jak w UK, w > ięc nie wiem czego oczekiwała. > Mnie tez kiedyś Hiszpania kojarzyła sie z plażami i palmami. Zdecydowanie wolę te Hiszpanie, którą odkryłam jak

Re: Czy lubicie wydawac pioeniadze na odzież.

Kiedy w 1979 pracowałem "na saksach" w Chicago jako malarz to zawsze ubierałem się do pracy na biało. Spodnie i koszule kupowałem w lumpeksach za nie więcej niż $1 za sztukę. Wszystko było zawsze perfekcyjnie czyste i wyprasowane. W pracy wygládałem jak ten co gra w golfa. Tak od nas wymagano

Re: wyjątkowo niefortunna i smutna wypowiedź

- dziel się z tym co nie ma, z tym, któremu nie chce mu się pracować, albo z tym którego państwo zwalnia z płatności jak większość rolników i duchownych. I zapłać drugi raz prywatnie żeby mieć świadczenia lekarskie. I pracuj na 2 etaty żeby to wszystko sfinansować....

Re: wyjątkowo niefortunna i smutna wypowiedź

spowodowałaby wymierne straty. Ironizuję, ale czytając dyskusję mam taką refleksję, jak łatwo dajemy się nabrać na koncepcję lepszych i gorszych. Trudności pojawiają się dopiero przy konkretnych ludziach. A może i to nie, w końcu zawsze się znajdą gotowi do pracy na rampie.

Re: Czy Wasi rodzice mają oszczędności?

Jakieś mają. Ojciec bardziej, bo przez lata więcej zarabiał, pobiera niezłą emeryturę i dorabia sobie. Matka w tym czasie długo pracowała na minimalnej, jak cos jej się udało uzbierać, to zawsze było coś na co musiala wydać. Sytuacja jej się stosunkowo niedawno poprawiła, i wiem, że coś udało jej

Re: Jak to rozrgrac z zimna glowa

andallthat_jazz napisała: W poniedzialek mam do niego dzwo > nic na jego prosbe Jakież to prośby zawodowe ma były oddziałowy do niedawno poznanych opiekunek? Wypalic w prost i czekac na reakcje? Nie masz tego rozgrywać, przekonywać, wypalać… możesz mu co najwyżej powiedzieć

Jak to rozrgrac z zimna glowa (początek wątku)

poczatku chcialam na psych., ze oplacalam praktyki. Nie wiem co jeszcze powiedziec, zeby nie wyszlo zalosnie. Jakies rady jak sensownie ugryzc temat. W poniedzialek mam do niego dzwonic na jego prosbe (nadal zawodowo to dla moich psycho fanek). Gosciu pracuje teraz w zwiazkach zawodowych na kierowniczym

Re: Kolejne F-35, będą czy nie będą.

. > > > > > Moze wczesniej? Jak ktos zrezygnuje aby Trumpowi zrobic na zlośc:)) > ) > > Tak, liiczyc na przypadek. Bardzo polskie. Takie mocno patriotyczne > > > Zamiast pieprzyc powiedz coś madrzejszego. > To bylo bardzi madre, bo wku...ajace jest rakie jarmarczno

Re: Kolejne F-35, będą czy nie będą.

bmc3i napisał: > > > > > > > > > Tygrysek moze zamowić, w czym problem? > > > > > > > > > W tym ze teraz to otrzymamy je na koniec lat 30. > > > Moze wczesniej? Jak ktos zrezygnuje aby Trumpowi

Re: Trafiony zatopiony?

> ma bezmózgich wyznawców, tylko ludzi zdolnych do korekty ocen. > I, po trzecie, jak bardzo zepsuta nie byłaby PO, rynsztok PIS nie jest jakąkolw > iek alternatywą, choćby ubrał się i wyperfumował czym się da. > I na to, żeby PIS nie mógł wykorzystać tego dla osłonięcia własnego

Re: Mąż i koleżanka z pracy/sąsiadka

Jej mąż to specyficzny człowiek. On albo pracuje poza domem, albo gra w gry. Zażarcie gra. Zatem ma w nosie, czy zona wraca z pracy szybko, czy nie, czy prosi sąsiada o naprawienie roweru, posadzenie śliwki czy sadzonek truskawek, czy przejechanie ziemi glebogryzarką. Nic nie widzi, a jak widzi, to

Mąż i koleżanka z pracy/sąsiadka (początek wątku)

introwertyk, zawsze twierdzący, że żona, rodzina i dom to dla niego wszystko, czego potrzebuje. Rok temu poszedł do pracy, w której większość stanowią kobiety. Zaczął pracować z, jak się okazało, naszą sąsiadką. Której wcześniej nie znał, bo sąsiedzi też go nie interesowali. Sąsiadka bez prawa jazdy poprosiła

1 2 3 4 5 6