Gdyby wszyscy byli tacy jak ja, to byłby dobry świat. -- Pracuj nad sobą, nie będę wiecznie na forum, by ci o tym przypominać.
Ty sobie lepiej weź do serca, co ci wapaha napisała i się przebadaj, ona była rzeczowa, a ja ci nie docinałam, bo szkoda czasu i atłasu, nad korniz też się nie pastwię. -- Pracuj nad sobą, nie będę wiecznie na forum, by ci o tym przypominać.
. Kojarzy mi się to z No Action Talk Only. Mam rację, czy nie? -- Prezes PIS Kaczyński: We mnie jest czyste dobro. - Ktoś kto tak mówi o sobie, musi być diabłem.
ostatecznego. Palę palo santo i wypędzam złe duchy 2025 roku, który był dosyć ch..u..j.o.wy. Wszystkiego najlepszego w 2026! P.S. czy ktoś ogląda Stinga w dwójce? Grał już, dopiero będzie, szukać streamingu (nie mam tv) czy se odpuścić?
Zmądrzałam, zgłupiałam, czy jestem wypalona zawodowo? Dodam, że mam to od pamiętnych lockdownów w pandemii, to już trochę czasu. -- 'Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
Mam taki bunt, że chce mi się płakać. W związku z tym walczę o odroczenie powrotu o dzień. Trzymaj kciuki. Mieciu już urobiony, będzie pracował zdalnie.
całych sił usta dłońmi i krzyczałam żeby mi dał coś powiedzieć. I wiem że w tym momencie przekroczyłam jego granice. Nie rozmawia ze mna od kilku dni. Wiem że on też jest sfrustrowany, jego życie nie wygląda tak jakby chciał. A ja czuję niemoc i taki smutek którego nie czułam latami . Czy mam
borsuczyca.klusek napisała: > Ciekawe czy dożyjemy konkretnych zmian. I czy te zmiany będą na lepsze 🙄 Każdy powinien jak za komuny pracować sześć dni, a siódmego wypoczywać i zarabiać równowartość 20 dolarów. -- Kto nie rozumie, musi wierzyć.
Nie chodzi o wzajemność na zasadzie raz u ciebie raz u mnie tylko takie nachalne wciskanie i krępująca dopytywanie czy na pewno. A co do zaproszeń to ja zakładam że spotykam się z ludźmi, z którymi mam dobre relacje i mamy dobre intencje. Był czas że to ja zapraszana moją przyjaciółkę bo miałam
Nooo, to jest bardzo nieprzyjemne w innych okolicznościach. Ale nie z mamą :) Ona wiecznie robi tak, żebyśmy za dużo swoich pieniędzy nie wydali, bo wie, że nam się w życiu nie przelewa jakoś bardzo. Rodzice mieli zdecydowanie lepszą sytuację materialną i na więcej mogli sobie pozwolić niż ja i
>Paniusia niech się cieszy, że w ogóle pracodawca jej nie wywalił na zbity pysk, bo ośmieliła się urodzić dziecko nie, nie dlatego, że urodziła a dlatego, że w "instytucjach publicznych" jest przerost zatrudnienia. Na dobra sprawę to 50% pracowników można wywalić "na zbity pysk" od razu bo sa
nauczył sie pracować bez niej, moze wprowadzili inny lepszy system pracy, a moze to dodatkowe przerwy na karmienie koliduja z praca biura. Więc narazie robi to co daje wiekszą elastyczność. Pani nie wyrabia 8h a 7 zdaje sie wiec dlatego robi co innego, bo inaczej inni musieliby nadrabiać jej 1h
Tak, tyle, że to się robi w pomieszczeniu będącym źródłem hałasu, taką przedściankę i piankę czy wełnę wełnianą, ponoć najlepsza, wygłuszającą za tym. -- Pracuj nad sobą, nie będę wiecznie na forum, by ci o tym przypominać.