kuchnia jest na wymiar, czy jakiekolwiek inne meble, na to się czeka, więc należy jak najszybciej zacząć szukać firmy żeby mieć czas na wybór i czekanie na montaż, może to być nawet 3-4 miesiące. Jeśli kuchnia z Ikea to też to wcześniej zaplanować bo warto poczekać na promocję (są i na kuchnie i na
riki_i napisał: > Ale co Ty mi wyjeżdżasz z meblami z Desy (od 1970r. przejęła Henryków i robiła/ > sprzedawała repliki antyków). Mi chodzi o ówczesną masówkę, gdzie fornir często > kładli jako okleinę płyty wiórowej/pilśniowej (teraz na to mówią MDF). To był > syf do
Ale co Ty mi wyjeżdżasz z meblami z Desy (od 1970r. przejęła Henryków i robiła/sprzedawała repliki antyków). Mi chodzi o ówczesną masówkę, gdzie fornir często kładli jako okleinę płyty wiórowej/pilśniowej (teraz na to mówią MDF). To był syf do sześcianu.
czy przy zakupie mebli nie zlecać od razu ich montażu. To chyba około 12% ceny mebla, na 1000 bedzie to 120 złotych. Ale zawsze jest babranie się ze skręcaniem miliona części. Spora część osób uważa, że facet powinien tego typu rzeczy robić sam, i mam kolegów, który na przykład na urlopie
, szpachluję i szklę - pomalowałam całe mieszkanie, zaszkliłam drzwi. Skręcanie mebli z Ikei to pikuś, dużo gorzej skręca się inne meble - skręciłam rozkładany stół z Agaty, oraz komodę z Jyska. Choć w tym drugim przypadku mocno klnąc i szukając po internecie co tu nie pasuje i dlaczego. Piłuję i rąbię drewno
Na działce mamy kuchnię z Komfortu, już 4. rok. Wiadomo, że nie używa się tyle, co w domu, ale póki co sprawdza się naprawdę super, nic się nie zepsuło itp. W mieszkaniu na wynajem stare meble kuchenne zostały pomalowane na modny kolor - szmaragd. Wygląda to naprawdę spoko, a kosztowało ~0zł.
Czego tu żałować. Człowiek na błędach, ciągle się uczy. W 1978, M-2, żeśmy otrzymali, 34m2, ze ślepą kuchnią,. Meble kupiłam kuchenne, jakie były i mi pasowały, znaczy białe, oddzielne szafki kuchenne z brązowymi mocno blatami. Szafek było tyle: dolnych co i górnych, 80, 60, 60 40, 30 i jedna górna
, co jest wokół: ilość mebli, oświetlenie, wielkość okien. Tę samą ścianę z dużą liczbą półek odbierzemy zupełnie inaczej w pokoju z małym oknem, a inaczej z dużym oknem. Do tego dochodzi wygląd pozostałych trzech ścian i funkcja całego pomieszczenia..
jak pisałam w wątku obok, ja okleiłam drzwi od garderoby, okleiną samoprzylepną. Wcześniej były w kolorze imitującym drewno ale zmieniłam kolor ścian w pokoju i te drzwi absolutnie nie pasowały. Kupiłam więc okleine samoprzylepną i przykleiłam na drzwiach. Przy czym, drzwi od garderoby mają z boków
Tylko szafa jest innego koloru niż inne meble ( komody ) które tam stoją. Dodatkowo zastanawiam się jeśli byśmy kupili okleinę czy zda ona egzamin czy po jakimś czasie nie zacznie odchodzić?
zatrudniłabym dwóch ludzi i niech się dzieje magia kina. W pokoju zrobiłabym zabudowę na wymiar, wtopioną w wolną ścianę, zaprojektowaną spójnie z pozostałymi meblami, w której możesz zmieścić to co potrzebne typu TV na ścianie, ale też zachować dużo miejsca. Jeżeli zabudowa odpada np. z przyczyn finansowych
Co z tym szałwiowym? Szal na szałwię był kilka lat temu. Płot sobie pomalowałam na szalwiowo sześć lat temu i meble ogrodowe kupiłam w tym kolorze, a teraz wszyscy tym szałwiowym w domu malują.