Nie idz ta droga. Kazdy lekarz (nie tylko rodzinny, ale i kardiolog i np. ortopeda- dosliwnie kazdy) ci nakresli zasady zdrowego zywienia. Problem w tym, ze ludzie sie nie chca zdrowo odzywiac, wola grzeszyc kulinarnie a potem siegac po cudowne diety, glodowki... A ze szegolnymi przypadkami (jak
Przynajmniej w Polsce. Wie ktoś może? Chodzi o rolę odżywiania zarówno w zapobieganiu jak i leczeniu chorób. Rozmawiałem z moim lekarzem rodzinnym i wpływie diety i głodówek na zdrowie (np eliminacja alergii), to nie miał za bardzo pojęcia na temat. Coś wspomniał że trzeba rozmawiać z
Wie ktoś może? Chodzi o rolę odżywiania zarówno w zapobieganiu jak i leczeniu chorób. Rozmawiałem z moim lekarzem rodzinnym i wpływie diety i głodówek na zdrowie (np eliminacja alergii), to nie miał za bardzo pojęcia na temat. Coś wspomniał że trzeba rozmawiać z dietetykiem, który nawet nie jest
Moje dziecko jak było małe, to miało na ziemniaki alergię. Nawet na frytki (mimo że teoretycznie czynnik alergizujący powinien się rozłożyć w temperaturze bodajże wyższej niż 150 stopni) reagowało dolegliwościami żołądkowymi. Alergia minęła, ale ziemniaków nie lubi, frytki owszem, ale je baaaardzo
też tak miałam. Aż trafiłam na mądrą lekarkę, która analizując moją historię lądowania na nocnych zastrzykach sterydowych po antybiotykach, uznała, że to może być najdziwniejsza z alergii- alergia na salicylany. Poczytaj sobie o diecie salicylanowej- jestem przykładem, że owa dieta czyni cuda
Hepaxan to suplement, wypasiony i skuteczny, ale suplement. Jeżeli po tylu miesiącach wciąż kot ma problemy, a badania krwi się nie poprawiają, to ja szukałabym kolejnego źródła problemów - tj. może coś innego w domu mu szkodzi. Wykluczyłaś alergie? Dieta eliminacyjna?
na rozpakowywanie prezentu od niej, bo to radość także dla obserwujących 😊 Ja jestem mało wymagająca albo inaczej, mało wybredna, dużo rzeczy mnie cieszy. Nie mam alergii, diet, uczuleń, nałogów, lubię durnostrojki, cenię praktyczne i cieszę oko niepraktycznymi. Możecie mi wysyłać swoje
runny.babbit napisał(a): > a matki karmiące na dietach redukcyjnych, bo być może dziecko ma alergię więc jedz kobieto tylko > ryż Ja akurat jestem ofiarą innej mody - na karmienie niemowląt absolutnie wszystkimi pokarmami prawie od urodzenia. Moja Mama się chwaliła, że karmiła
A dawanie dzieciom mleka modyfikowanego zamiast zwyczajnego? a matki karmiące na dietach redukcyjnych, bo być może dziecko ma alergię więc jedz kobieto tylko ryż
Po necie smiga taka laska co jest na diecie lwa. Tak to promuje ze 3 lata je samo mięso. Rano stek, popoludniu jakas jagniecina i zas stek. Tylko poddane obrobce termicznej. Laska uwaza ze wszystko inne poza czystym miesem i wodą ja zabija aha i ze na wszystko ma alergie. A i nie przyjmuje lekow
Bez przesady, jeśli dzieci nie mają jakiejś chorej wybiórczości żywieniowej, to zazwyczaj jest mnóstwo rzeczy, które wszyscy lubią i mogą zjeść. Wydziwianie nad 4 wersjami obiadów, jeśli nie jest to spowodowane alergiami, chorobami, problemami psychicznymi... no trzeba mieć na to czas albo silnie
m_incubo napisała: > W normalny rodzinach zazwyczaj inaczej jadą postawny chłop, inaczej siedmiol > atka, a inaczej dwulatek - i to mowa o rodzinie bez żadnych alergii czy problem > ów zdrowotnych. > > A to mnie zaintrygowało. > W mojej rodzinie i chłop, i
imunit tyle że jest chyba droższe. Co do alergii i diety eliminacyjnej nie wypowiadam się, to jest bardzo indywidualne. Warto najpierw zwalczyć to zakażenie.