Rukeri jest dobra, ale trudno ją kupić stacjonarnie w Paryżu i Warszawie, a dostawa jest trochę droga. Na zapupiu kupiłam sobie (pierwsze dostałam kiedyś za darmo - jak od dilera- pierwsza dawka za darmo). Z tym, że uprzedzam, że w Rwandzie chyba coś ostatnio się dzieje i trudno o kawy i herbaty z
planeta_plonie napisał: > Dilera to chyba powinien zmienić premier. Ja tylko przytaczam jego słowa. On to wie ale za to co robi mu płacą bo przecież aż takich idiotów nie ma na wolności! -- Widmo krąży po Europie – widmo (neo)komunizmu
opa34 napisał(a): > Zmien dilera Po prostu nie zrozumiałeś a u Ciebie to standard. Zbyt długi tekst i zbyt poważny dla takiego trolla jak Ty, silniczku. -- Widmo krąży po Europie – widmo (neo)komunizmu
kontakty? > > https://pbs.twimg.com/media/HGWoKixWoAAGsZw?format=png&name=small Za "Zimnym Lechem" też się ciągnął diler. Cały czas, tuż za nim , przez lata. Urząd Prezydenta miasta, potem pałac. Zakończył urzędowanie gdy brzoza, skrzydło.
daje środki przeciwbólowe. Czyli opioidy. Gdy si > ę skoń > > czą co robi Amerykanin? Kupuje u dilera... > > Drugi problem to ceny nieruchomości. Zwykle są tak drogie że ludzi na nie > nie s > > tać. Bo tam gdzie te nieruchomości są nie ma dla nich pracy z której
robi Amerykanin? Kupuje u dilera... > Drugi problem to ceny nieruchomości. Zwykle są tak drogie że ludzi na nie nie s > tać. Bo tam gdzie te nieruchomości są nie ma dla nich pracy z której mogliby je > utrzymać... > Dokładnie tak jest.
Co powiecie na taki cover: https://www.youtube.com/watch?v=m0sjswX9gnA&list=RDm0sjswX9gnA&start_radio=1;;m0sjswX9gnA;;https://i.ytimg.com/vi/m0sjswX9gnA/default.jpg;;PRO8L3M gra Kazika - Tata dilera -- https://www.youtube.com/watch?v=U4dn2_pIs7o Borsucze pazy
jeszcze poświęcić kilka minut na fotkę i wykład Trumpa o własnym geniuszu. Nawrocki albo Batyr, bo ciągle ich mylę, dokonał jeszcze inspekcji rabatki kwiatowej przed hotelem i wymienił się doświadczeniami z miejscowym dilerem. Wielu aspektów jego roboczej wizyty nie poznamy, bo TV Republika przymiera
Batyr był "na głodzie", prezes mu wybaczy, najwyraźniej w jego orszaku zabrakło tego małego dostarczyciela (dilera?) snusów
Ale to nie był żaden diler. Po prostu ktoś w rodzaju znachora. Gdyby dilował na bazarze, już pierwszej godziny zgarnelaby go przecież policja :D
A to pisz od razu, że ci dilera zgarneli, a nie produkujesz wątki z czapy i weź się człowieku domyśl.
Codziennie w oczy rzucają się tematy o których media niewiele mówią. Oto kilka przykładów: * Skrajnie drapieżne działanie social mediów i ich otoczenia zakupowego. Cyfrowa inwigilacja i wykorzystywanie ludzkiej fizjologii i przekazów by generować zysk. Mają cię urobić niczym diler narkomana by
Zadzwoniłem, poduszka zamówiona. Jak przyjedzie to zadzwonią. Lawetą mogą przyjechać po auto, odebrać trzeba sobie samemu. Pojechałem do najbliższego serwisu, który okazał się być w trakcie likwidacji. To juz drugi diler Stelantis w 150 tys. mieście, który się zamknął w ostatnim czasie. Kolejny