Ale czego zazdrościć? Starbucks to był symbolemstarusu dla gimnazjalistów z prowincji 15 lat temu. Czym się można popisywać? -- Sami Wiecie Kto
Nie aspiruję bynajmniej do "polemiki". Przyłażę tu, żeby sobie popieprzyć o dupie Maryni, nie dla "dyskusji". Dyskutują gimnazjaliści, czy tam licealiści. Ja z tego już dawno wyrosłem.
krwawy.lolo napisał: > Nie aspiruję bynajmniej do "polemiki". Przyłażę tu, żeby sobie popieprzyć o dup > ie Maryni, nie dla "dyskusji". Dyskutują gimnazjaliści, czy tam licealiści. Ja > z tego już dawno wyrosłem. i to ich przewaga nad pieprzącymi dziadkami
> Ale były chociaż robótki ręczne? Czy tylko wyjścia na pizzę jak gimnazjaliści? > Dla kolegi pytam. Z jednym spotykałam się pół roku więc coś tam było. W sumie to może powinno być więcej tych seksow. Może zbyt dużą selekcję pod kątem odsiewu ruchaczy na początku robię.
ręczne? Czy tylko wyjścia na pizzę jak gimnazjaliści? Dla kolegi pytam.
Bardzo fajnie, że się wam udało zorganizować życie blisko szkoły i że młoda jest już duża i samobieżna. W moim otoczeniu szkolno-sąsiedzkim kupno nowej chaty to często kwestia odległości ok 30/45 min od dawnej lokalizacji, poranne korki, nie kilometry. Czasami trzeba nawet dalej. Dla
usmiechniety-polak napisała: > Tak czytam sobie to forum, czytam i wnioski nasuwają się takie, że jesteś upoś > ledzony w stopniu co najmniej lekkim. Przejdz na forum dla gimnazjalistów z takimi głosami w "dyskucji" lub na komentarze do Fame MMA gdzie masz Murańskiego czyli
utrzyma ciepło przez kilka godzin. Ja kiedys próbowałam z obiadami. Dla gimnazjalistów. Wrzucałam obiad w termos przed wyjściem do pracy, a oni mieli zjeść po przyjściu ze szkoły. W domu. Niestety, nie utrzymywał ciepła przez te 4-5 godzin, zupełnie sie nie sprawdził. Kanapki mu rób. Obiad zje, jak
> z domu > Dodatkowo dodam, że nie znam żadnego termosu, który dobrze utrzyma ciepło przez > kilka godzin. > Ja kiedys próbowałam z obiadami. Dla gimnazjalistów. Wrzucałam obiad w termos p > rzed wyjściem do pracy, a oni mieli zjeść po przyjściu ze szkoły. W domu. Niest > ety
swiatowej. UK płaciło do 2006 ten dlug. Poza tym jako pierwszy kraj uxylo bomby atomowej na ludziach. >przeszło 100 latach uznał że zadupie na północy jest dla niego kluczowy ze względów bezpieczeństwa, co ogarnia srednio rozgarnięty gimnazjalista Bezpieczenstwem zajmuje sis NATO a nie tylko USA. A
pade napisała: > Ja mam inne kryteria słabej książki. Dla mnie książka jest słaba gdy autor ma k > iepski warsztat pisarski, a czasem nie ma go wcale, gdy fabuła jest wymęczona b > o widać, że autor nie miał na nią pomysłu. Ciężko mi to opisać, bo po prostu to > czuję
sprzątnął śmiecia i pójdzie za to siedzieć. Jakby go rozjechał > samochodem albo pomylił z dzikiem nie byłoby problemu Analogio, cieszą mnie twoje spostrzeżenia. I tez mam podobne odczucia. Jednak ciekawe wydaje mi sie poparcie spolecznosci Bystrzycy dla Borysa. Tam musi byc grube drugie dno
werwą gimnazjalisty, który przed wyjściem z klasy krzyczy do nauczycielki „a pani to w ogóle nie umie uczyć!”. I jak to u niego – chodziło niby o prawo, a wyszło jak zwykle – czyli o żałosne pragnienie, by ktoś jeszcze zauważył, że wciąż siedzi za biurkiem. Ułaskawienie Roberta Bąkiewicza nie jest