:) Właśnie wróciłam i powiem Ci jedno, nie ma jak to pogadać sobie w koleżanką z klasy sam na sam. Oczywiście drink po drinku i ta rozmowa biznesowa polegała na wspomnieniach klasowych, po przez życiowe doświadczenia, potem starość nie radość, aż temat dobrnoł na cmentarz, gdzie kto będzie pochowany. I tak
Dobry wieczór Seppel:) To rozumiemy się, nie będę panikować, a i Ty bądź też wyrozumiały dla mnie :) Spotkanie klasowe było wspaniałe, prawie 20 osób się wstawoło i energicznie rozmawialiśmy przy piwie Bursztynowym. Wszyscy zadowoleni, bo kazdy chciał z kazdym pogadać i musieliśmy często zmieniać
może palić papierosy od rana do wieczora, problemem w tym momencie nie jest jego nałóg. Za chwilę będzie miała do niego pretensje, że gotuje za dużo kapusty albo za często smaży ryby. Niech pogada z kominiarzem, a nie z sąsiadem. -- jedzenie posiłków w półmroku może być szkodliwe, bo nie widzimy
: sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-cywilny-16785996/art-144 Ja bym poszła i spokojnie z nim porozmawiała. Bez powoływania się na przepisy ( to tylko dla Ciebie, żebyś wiedziała, że masz do tego prawo.) Powiedz mu wprost: nie mam problemu z tym, że palisz u siebie. Problem jest taki, że dym przedostaje się do mojego mieszkania. Kiedy palisz na balkonie
Ubezwlasnowolnienie nie jest takie hopsiup, a z tego co niezwykla pisze ojciec jest kontaktowy. Nie tędy droga. Aqua dobrze radzi, zamow rodzinnego do domu( wczesniej z nim pogadaj, ze chodzi o naduzywanie suplementow/lekow,)zeby spokojnie o rzeczowo z ojcem porozmawial. Sprobuj z ta zmiana nr tel
mogli jezdic. I > znow cos slyszales, ale co i o czym, nie masz pojecia. Silniki W-2, ktore w za > miarze projektowali sie dla lotnictwa, rzeczywiscie robili sie ze stopa alumin > ium. Ale pozniej, gdy aluminium zaczelo brakowac, w zwiazku z bardzo duzym zapo > trzebowanie do
masz pojecia. Silniki W-2, ktore w zamiarze projektowali sie dla lotnictwa, rzeczywiscie robili sie ze stopa aluminium. Ale pozniej, gdy aluminium zaczelo brakowac, w zwiazku z bardzo duzym zapotrzebowanie do produkcji samolotow, silniki dla czolgow zaczeli robic z zeliwa. Minus tego - wiekszy ciezar
mnie przewiało na balkonie. Pogadałam z dziećmi, z najmłodszym posłuchałam muzyczki. Oglądam serial o psychopatycznym mordercy i zajadam rodzynki. I żeby się rozgrzeszyć to 30 minut chodziłam na bieżni 😁 Jeszcze jutro do pracy i zaczynam długi weekend. Może być nudny (bo zapowiada się stresujacy).
miła propozycja i do rozważenia. A zawsze można przecież odmówić, właśnie w taki sposób, jak już zaproponowano: "dziękuję, ale nie mam chęci na wyjazd. Chętnie spotkałbym się za to innym razem, ale bez twojego Zdziśka (bardzo go lubię, ale nie byłabym dobrym kompanem, wolę jak to siostry pogadać, w 4
> otrzebowało kopa w doope na wypad z mojego dorosłego życia. I za to Wam dziękuj > ę. Nie wiem jak w Belgii, u mnie przy zgloszeniu do CAS czy na policje, musisz podac wszystkie contact details. Mysle, ze pogadaj z nauczycielka. Moze sie okazac, ze szkola jest juz jakos wlaczona w prace z ta rodzina
zajmują się dojeżdżaniem opozycji i urządzaniem, razem ze służbami, prowokacji na Prezydenta. Kiedy biedniejsi Polacy, z prowincji, de facto są skazywani na śmierć, z braku leków i dostępu do usług, politycy władzy, z Lenzem na czele, organizują sobie, acz za nasze podatki, alternatywną służbę zdrowia i
tam"), przesiadujących na małym skrawku ziemi by odpocząć, wyspać się, naprawić narzędzia, oprawić zwierza, pogadać, wedrujących całymi dniami razem, której członkowie "nie przebywają ze sobą"? Kuriozalne. I nie przytaczaj mi tu jakichś względnie współczesnych Beduinów - nie ten kaliber osamotnienia
Lubisz sobie pogadać, co? Bzdury napisałaś straszne. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.