O widzisz i to juz lepiej brzmi. Bo w dolomity w wakacje to juz nigdy nie pojadę. A jak mówisz ze spokojne miejsca sa to warto pomyśleć. Moze wlasnie pociągiem jakos od nas. -- Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów
hanusinamama napisała: > Ok...faktyczn > ie wiecej za jedzenie płacilismy w Norwegii. I to niezależnie czy było to Oslo, > Bergen czy małe miasteczko na dalekiej pónocy. Tu masz faktycznie drożej. Kotuś, nie wyjeżdżaj aż z Norwegią. Ja w tym roku byłam w Dolomitach, w
Ja dla odmiany totalny reset w Dolomitach. Morze zostawiam na emeryturę :) Przez ostatnie dwa dni zobaczyłam Cinque Torri i Passo Giau. Widoki i trasy to jest jakaś absolutna bajka, zbieram szczękę z podłogi. Dzisiaj mała regeneracja na leżaczku. Już teraz podjęta decyzja, że przyjeżdżamy tu
Juz coraz bardziej tulejt Jak przypomnę sobie ceny 3-4 lata temu i teraz to skok w mojej okolicy min 30%. Wlasnie przez polakow, Czechów, niemcow którzy wlasnie odkrywają tutejsze Alpy :) Nawet moja szefowa, wieloletnia miłośniczka Dolomitów, zaczyna sie skłaniać ku alpom Karnickim na emeryture
Juz nie tylko wenecja ma dość. Dolomity beda nastepne
Dolomity?
Ja też Prowansję zwiedziłam już dwukrotnie. Ale chciałam pokazać Młodej: Nimes, Arles, Aix, pola lawendy. Za moich czasów było 32 - 33. Jak raz się zrobiło na 2 dni 37 to uciekliśmy w Alpy. Teraz? No cóż wy Dolomity, my wylądujemy pewnie gdzieś w okolicach Mont Blanc. Na szczęście buty trekkingowe
my też jedziemy w góry, w tym roku w Dolomity - prognozy do 25 stopni, w nocy 9 - 10. Na szczęście Prowansję zwiedziłam dwa razy w czasach gdy jeszcze dało się tam żyć.
kuchnia regionalna to również rodzaj zwiedzenia danego regionu. Przykładem z zeszłego roku jest przepiękna wieś w Bawarii Ramsau bei Berchtesgaden . W tym roku jedziemy do Włoch, w Dolomity, do Ortisei i mam nadzieję powtórzyć to doświadczenie.
wyprawa32768 napisał: > ALbo: objazdówka była świetna, choć wstawanie o 3 -4 ra > no było koszmarem. Wyprawa w Dolomity była świetna choć chodzenie pod górę było koszmarem 😂 -- Angazetka o brutalnych gwałtach i morderstwach: 'Szczęka mi opadła, że to ma być ta przemoc
Italo Marchiony urodził się w Dolinie Dolomitów ( Vodo di Cadore ) i wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w latach 90. XIX wieku, gdzie prowadził kilka restauracji w Nowym Jorku. W 1903 roku opatentował maszynę do produkcji kubków waflowych (ICE CUPS for Biscuit-Cups for Holding Ice-Cream). Później
Doliny Zoldo i Cadore należały do Królestwa Lombardii-Wenecji , a tym samym do monarchii Habsburgów do 1866 roku. Zanim włoscy producenci lodów z tych obszarów zaczęli podróżować swoimi wozami z lodami, aby pracować przez Dolomity na północ (do Wiednia, przez Austrię i Węgry, a dalej na ziemie