Mieszkam w starym wielorodzinnym budynku w lokalu własnościowym hipotecznym. Własnie otrzymałam zawiadomienie o toczącym się postępowaniu administracyjnym, z urzędu w sprawie wpisania tego budynku do rejestru zabytków. Jakie skutki prawne i konsekwencje będziemy ponosić z tego tytułu, czy
Większośc lokatorów już dawno wymieniła okna na plastikowe, a jeżeli chodzi o fundusz remontowy to nie chodziło mi o dopłaty z pieniędzy miasta, bo na to chyba nikt nie może liczyć ale o to że my jako lokatorzy będziemy musieli płacić dużo więkse sumy na remonty. Wymiana rury spustowej czy r
Interesuje sie kupnem domu, który jest wpisany w rejestr zabytków miejscowości w której jest położony. Czy ktoś może ma jakieś wiadomości na nurtujący mnie temat tj. jakich zmian mogę dokonać w tym budynku? Podejrzewam, że zewnetrznie nie będę mógł zmienić jego bryły a czy można coś
Gość portalu: lisu napisał(a): > Interesuje sie kupnem domu, który jest wpisany w rejestr zabytków > miejscowości w której jest położony. Czy ktoś może ma jakieś wiadomości na > nurtujący mnie temat tj. jakich zmian mogę dokonać w tym budynku? > Podejrzewam, że zewnetrznie
W Polsce takich starych ruderalnych budynków mieszkalnych nie brakuje. Nie widzę sensu w chronieniu tego budynku mieszkalnego jako zabytku. Ani on piękny, ani on oryginalnym, ani on polski. Germański w stylu, o urodzie Grubej Berty okraszonej okiennicą. Nic wartego ochrony.
Ty to jednak równie głupi jak te urzędasy sprzedające GW te kity... Jeśli to zabytek wg ekspertyz - to jedynym rozwiązaniem przenieść. Jeśli właścicielowi chodzi o kasę - to jedynym rozwiązaniem wywłaszczyć płacąc odszkodowanie... ... a że idioci potrafią stracić tysiące złotych i ciągnąć
Komitet Wyborców Dutkiewicza w akcji...
Strach przypomnieć, ile wspaniałych zabytków zniszczono na Dolnym Śląsku w okresie powojennym. Wiele niszczeje nadal. A wystarczy pojechać do Czech, by zobaczyć, jak należy zabytki pielęgnować i wykorzystywać. Możemy śmiało być określani mianem wandalów...
Jak na kościół to jest jeszcze za młody by pisać o zabytku a dom pogrzebowy uważam ,ze jest zbyt niski. Moim zdaniem wysokość domu pogrzebowego powinna być przynajmiej taka sama jak kościoła. Budowanie tak niskiego domu to rozrzutność, w Warszawie nie ma miejsca na wille prywatne w centrum, muzea
Smutne jest to, że kiedy w zeszłym roku były prowadzone szerokie konsultacje społeczne na temat przyszłości placu i oczekiwań mieszkańców, nie widziałam na nich żadnych przedstawicieli instytucji inwestującej w ten koszmarek. To nie tylko brak szacunku dla estetyki, ale także dla mieszkańców Ochoty.
Ludzie, to jest XXI wiek i każdy chce, i każdy powinien mieszkać w porządnych mieszkaniach, ocieplonych itd. Trzeba się więc zdecydować czy budynek ma świadczyć o dawnym budownictwie i być zabytkiem, czy ma służyć ludziom do mieszkania. Jeżeli tam mają mieszkać ludzie to bardzo dobrze, że tak
mieszkają, najbardziej zależy na tym, żeby było ciepło, sucho (bez grzyba) i tanio. Równie dobrze można by się przyczepić do plastikowych okien. Dlaczego nie drewniane u licha?! Familoki są zabytkami. Tylko że takich zabytków na Śląsku mamy trochę aż za dużo, codziennie rozpadają się na naszych
www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060110/BIALYSTOK/60109004 -- Galeria zdjęć województwa podlaskiego
kościół parafialny (1740-1745, 1752-1763, obrazy S. Czechowicza), dwie dzwonnice (1768), plebania (XVIII w.), dom ubogich - tzw. szpital (XVIII w.). Zespół pałacowy: pałac (1862-1870, 1892), stajnie (XIX, XX w.), park typu krajobrazowego o bogatym drzewostanie (m.in. 600-letni dąb). Kapliczka
Dawna cerkiew greckokatolicka (1847, 1927) z dzwonnicą (XIX w.), dawna synagoga (XIX w.), domy (XIX w.).
Kościół parafialny (XVII w.), pozostałości ziemnych obwarowań miejskich (XVII w.), domy mieszkalne (wiele drewnianych, XVIII-XIX w.), dwór (XVIII w.).