witam serdecznie.podczytuje forum od jakiegos czasu.zamierzam dolaczyc do meza ktory jest w londynie.pomozcie rozwiac obawy, syn ma isc do przedszkola.nieustannie mysle o tym jak dzieci odnajduja sie w uk.jak sobie radza.czy spotykacie sie z forma odrzucenia, czy wysmiewania sie z waszych
Nasz syn ma 3 i pol roku, od jakiegos czasu chodzi do przedszkola, z racji tego,ze w domu mowimy tylko po polsku, a przed pojsciem do przedszkola nauczylam do podstawowych zwrotow (np jak wolac,ze chce do toalety itp.) na poczatku bylo troche stresu,przez pierwsze 2 tygodnie rano mial
Czy polskie dzieci w Wielkiej Brytanii dobrze asymilują się z dziećmi brytyjskimi? Czy są dobrze traktowane w szkołach? Nie ma z tym żadnych problemów? -- http://supertanielatanie.pl promocje lotnicze
Nie sadze, zeby UK bylo pod tym wzgledem inne . My mieszkamy w Holandii i z tego co widzie jest roznie. Roznica zalezy glownie od nastawienia rodzicow: ci, ktorzy sami szybko sie integruja z tubylcami, szukaja dla siebie i dziecka kontaktow z nimi w rezultacie pomagaja dziecku, ktore zna wiecej
U mojego 2 latka zdiagnozowano autyzm (diagnoza odbyła się w Polsce). Mieszkam w UK (Burton upon Trent). Chciałabym spytać się rodziców o podobnych doświadczeniach jak kształtują się wasze doświadczenia w UK jeżeli chodzi o diagnozę i terapię dziecka? Jak długo trwała diagnoza, co obejmowała. A po
Witaj, jeżeli potrzebowałabyś wsparcia lekarza z Polski specjalizującego się w autyzmie, polecam Ci dr Dorotę Sawicką, która jest psychiatrą dzieci i młodzieży. Można jej również zadawać pytania drogą internetową przez stronę www.poradaonline.eu Joanna
Zastanawiam się tak, co by było gdyby... okazało się, że moje dzicko ma alergię na mleko krowie ( a nie daj Boże !!!). Czy w UK też się wykonuje testy skórne, z krwi... Jak to wszystko wygląda ?
Wykonuje sie. li i jedynie prywatnie. Prywatna wizyta u pediatry alergologa 150£. Testy tez sa drogie, juz sa dostepne te, o ktorych na tym forum mowilo sie, ze sa opracowywane w USA. Moje dziecko mialo robione sporo testow z krwi, glownie na pokarmy. Koszt 860£. -- mrUfkaa*
U mojego 2 latka zdiagnozowano autyzm (diagnoza odbyła się w Polsce). Mieszkam w UK (Burton upon Trent). Chciałabym spytać się rodziców o podobnych doświadczeniach jak kształtują się wasze doświadczenia w UK jeżeli chodzi o diagnozę i terapię dziecka? Jak długo trwała diagnoza, co obejmowała. A po
dziękuję za odpowiedzi!
U mojego 2 latka zdiagnozowano autyzm (diagnoza odbyła się w Polsce). Mieszkam w UK (Burton upon Trent). Chciałabym spytać się rodziców o podobnych doświadczeniach jak kształtują się wasze doświadczenia w UK jeżeli chodzi o diagnozę i terapię dziecka? Jak długo trwała diagnoza, co obejmowała. A po
witam kolezanke z okolicy (Swadlincote).
Tak jak w temacie - ten moj facet zamęcza mnie, abym rodziła (jak już podejmę decyzję o przeprowadzce, pol roku juz mysle nad tym) w UK - dziecko będzie miało podwójne obywatelstwo i możliwość wyboru, gdzie chce żyć i inne takie filozofie. Ja tylko się zastanawiam, czy rzeczywiście to jest
To juz nie obowiazuje takze w Irlandii, sprawdzilem przed porodem mojego synka w czerwcu.
Obchodzicie, tak sie zastanawiam czy podtrzymac polski zwyczaj czy po prostu olac :) moj syn ma dop 17 mies wiec nie bardzo rozumie i nie wiem czy jest sens wprowdzac prezenty 1 czerwca.
jaleo napisała: > To chyba nie jest polski zwyczaj, tylko komunistyczny - spora roznica ;-) > Och Jaleo, Ty zawsze doszukasz sie jakiegos negatywa wewszystkim. Optymizmem troche,optymizmem.....:D Ja dzieciakom zawsze cos kupowalam lub jechalismy na wycieczke. W tym roku 1 cz
półtorarocznej córeczki do Anglii. Z tago co wiem, ponieważ tato zostaje w Polsce muszę mieć jego zgodę na paszport dziecka. Jednak czy dziecko musi mieć osobny paszport, czy moge ją mieć "wbitą" w swój?? Jak ze służbą zdrowia na miejscu?? itp itd. Czy małą może tam opiekowac się moja mama, która znami
dzieckiem do juz nie pamietam ktorego roku zycia (12?) zgodnie z prawem moze opiekowac sie tylko ktos z czlonkow rodziny lub wykfalifikowany i zarejestrowany childminder lub nursery/szkola. wtedy oni sa odpowiedzialni jesli dziecku odpukac cos by sie stalo. w pozostalych przypadkach
Wybieram się z dzieckiem do rodziny w UK. Właśnie otrzymałam ostrzeżenie, że mam bardzo uważać na dziecko. Ponoć dochodzi często do porwań. Szukałam w google, znalazłam pojedyncze artykuły, ale to niewiele wnosi, nie dowiem się o skali tego problemu. Z kolei nie znam tak dobrze angielskiego aby
Zapytaj o to ludzi zainteresowanych w realu. Jeśli zapytałaś to po co pytasz tutaj? Nigdzie nie jedz jeśli się boisz. Proste! -- www.youtube.com/watch?v=50VWOBi0VFs