Witajcie, co powinno się robić, gdy dziecko prawie 7 lat, idzie do 1 klasy nie chce chodzić do koscioła, wręcz reaguje agresją, buntem, krzyczy - nienawidzę chodzić do kościoła, niedziela to mój najgorszy dzień. Nie mam z kim jej zostawić, samej jej w domu nie zostawię. Macie jakieś pomysły
A pyytalas dlaczego nie chce? -- Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.
Jak dzieciak będzie chciał to się nie sprzeciwię. Ale nie będę wyrabiał w nim nawyku dreptania do świątyni. Wystarczy, że od paru lat kościół umieścił swoich przedstawicieli handlowych w szkołach i nieprędko się ich stamtąd pozbędziemy. Ja mam wychować dziecko a nie robić mu wodę z mózgu tymi
jarek.gurtowski napisał: > Jak dzieciak będzie chciał to się nie sprzeciwię. > Ale nie będę wyrabiał w nim nawyku dreptania do świątyni. > Wystarczy, że od paru lat kościół umieścił swoich przedstawicieli handlowych w > szkołach i nieprędko się ich stamtąd pozbędziemy
Moja 10 latka nie chce chodzić do kościoła specjalnie wymusza na mnie byśmy chodziły na wieczorne msze-św.a potem ma wymówki ważne lekcje,opowiadania na polski,obliczanie na matematykę.no zmusząc jej nie bedę ale chcę by chodziła...co innego z młodszą.Martyna ma 5 lat i lubi chodzić do
Zauważ, że w pewnym sensie powodujesz, że córka zaczyna cię oszukiwać! Niby chce iść na wieczorną mszę, a faktycznie kombinje jak się z tego wyłgać. Czy do tego ma prowadzić wychowanie w wierze? Lepiej powiedz córce, że NIE MA PRZYMUSU chodzenia do kościoła i że jak nie chce to nie musi. No chyba
Tylko patrzec jak katolstwo inkwizycje w Polsce wprowadzi. -- fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje kocisko :) Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w niej stworzone teczki
na mrozie - http://www.polskatimes.pl/dziennikzachodni/slask/79856,pieklo-dzieci-w-orzeszu,id,t.html
a co kościół ma do tego, sami klepią dzieci na lewo i prawo i nawet nie przyznają sie do swoich dzieci. Ten który rezygnuje z kościoła aby wychować to nie dostaje pomocy od swego kościoła jest wyklęty a postępuje dobrze bo chce wychować. A ile jest takich co tylko przenoszą z parafii na parafię
i jeszcze jedno w katechizmie jest napisane,że człowiek ma "wolną wole" skoro ma, to nie wtrącaj się kościele!!! w Polsce są też osoby niewierzące których nie interesują sprawy kościoła. Jak nie mogą mieć dzieci a chcą to idą do lekarza tak jak każda chora osoba idzie po pomoc do lekarza i
Wkurza mnie, że państwo chce odebrać dzieciom okazję na nieraz jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia. Ale za to hojną rączką dokłada do budowy kościołow. Kto nie ma kasy, nie buduje się, prosta zasada. Ciekawe, czy jak ja rozpocznę budowę domku i skończy się kasa, to czy państwo albo kościół się
aby wytłumaczyć mu i tą sprawę na dziecięcy rozum?Mąż pracuje w niedziele, a ja postoję z dzieckiem pod kościołem zaledwie 5 min i do domu. Opuściłam już tyle niedziel, że zastanawiam się czy wogóle jest sens chodzić z dzieckiem do kościoła, skoro nie chce? Pozdr.
Zabierasz 20-latkę na mszę dla dzieci i każesz siadać z innymi dziećmi koło księdza??? LOL
Drogie emamy! Mam właśnie taki problem, jak w temacie. Mój synek nigdy nie lubił chodzić do kościoła, myślę, że chyba bał się (gdy był mniejszy). Do czasu, gdy siedział w wózku chodziliśmy razem na Msze, ale częściej staliśmy na zewnątrz (nie chciałam robić zamieszania, dawać picia itd. u
Nie zmuszac !!! Ma prawo nudzic sie w Kosciele. Idz z nim na msze, ale wyjdz, jak tylko zobaczysz, ze sie nudzi.Wiekszosc dzieci w tym wieku nie rozumie, co sie dzieje w Kosciele.Dopiero dzieci w 7-8 letnie maja obowiazek uczestnictwa we mszy. Dzieci maja swoje prawa :) I nie
wielu księży ma prawomocne wyroki za współżycie z dziecmi lu ich molestowanie - ale Kościół jak na razie uchyla sie od płacenia - bo sędziowie z reguły ukończyli...KUL :) -- Wybitne umysły są zawsze gwałtownie atakowane przez miernoty, którym trudno pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania
oto napjrostsza recepta na inwazje islamu w Europie!
Wstyd mi za polski ciemnogród. Daleko nam na przykład do Egiptu, tam obok siebie funkcjonują meczety i kościoły chrześcijańskie i nikomu to nie przeszkadza - byłem i widziałem. U nas kto niekatolik-ten wróg! Jesteśmy niestety (ortodoksyjną) republiką katolicką!