. Dzieci mam juz duze wiec same sie ogarniają rano a często juz ich po prostu nie ma w domu. W sumie wstaje ostatnia w normalny tydzień. W weekend wszyscy śpią ile chcą.
Ponieważ z sąsiedniego wątku autentyczki "O której wstają ludzie wokoło was?" wynika, że ematka to stachanówa, która wstaje o jakichś barbarzyńskich porach (a przynajmniej takie osoby tam się wpisały), chciałbym zidentyfikować osoby, które przeciwnie - śpią do oporu! Ja niestety do nich nie należę
Oczywiście, dziecko po prostu rodzi się wredne i mimo prawidłowych wzorców i dobrego wychowania po prostu któregoś dnia wstaje i mówi rodzicowi, że na niego nasra albo wymusza wrzaskiem po nocach. W ogóle bez związku z wychowaniem tak się dzieje, po prostu czysty przypadek. Tylko jakoś tak się
Niepopularne? Właśnie bardzo popularne, wręcz powszechne, podobnie jak płacz i zgrzytanie zębów przy późniejszym rozwodzie. Ale ludzie na cudzych błędach nie chcą i nie potrafią się uczyć. -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę
Nie , nie to nic nie da bo nawet jak wstawała o 7 to nie było zmiany. Wody nie chce wypije kilka łyków i chce koniecznie mleko.
Jeżeli nie śpi od 1/2 do 5 to. Śpi do około 9/10 nie budzę jej bo chce aby odespala. Zdarza się że śpi lepiej i budzi się max. 2/3 razy wtedy wstaje o 7/8. Ale rzadko.
A całkiem serio, zignorowałabym całkowicie. Niech wózkowa przychodzi z lalką, jeśli chce, asystentka naprawdę nie musi przy niej stać i grzechotać, stwarzasz problem, gdzie go (jeszcze) nie ma. Dopóki babka nie wstaje z fotela, żeby lalkę przewinąć czy nakarmić, to miałabym jej reborna centralnie w
nie, piszesz o podwózkach do pracy. BO się dziubdziusiowi nie chce wczesnie wstawać.
prawa jazdy? Bo na razie widać, że kombinujesz, żeby żadne straszne nieprzyjemności, typu wstawanie godzinę wcześniej z łóżka, twojego syna nie spotkały. Stań murem za mężem, który widać, że ma odpowiednie nastawianie do postępku syna i pozwól dorosłemu dziecku wziąć wszystkie konsekwencje jego
Ależ ja wiem, jak oceniasz, jakie masz podejście i jakie skille, bo to jest jedna z tych rzeczy, które musisz omawiać na forum. A poza tym nie twój interes jak ja siebie oceniam i swoje skille. Mnie interesują różne patologie, więc i ty się łapiesz chcąc nie chcąc (choć wiadomo, że jak
Z głupimi psiarzami jest tak jak z głupimi rodzicami - po prostu widać, słychać i czuć ich bardziej, niż normalnych. We wspomnianych wątkach też mniej jest opowieści o rozsądnych właścicielach, których przecież nie brakuje, a więcej o idiotach, którzy nie potrafią i przede wszystkim nie chcą wziąć
chce iść na spacer. Budzik w tel. mam, słyszę go, ale włączam skutecznie po pierwszym dźwięku bo mnie wq....