436 wyników w czasie 22 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Ematki fitnessiary - trendsetterki i bicki pr

. Co mnie nie dziwi zresztą. Kochanka porzuciłam ja, jak weszłam w związek. A co do chorób to ludzkość wymyśliła prezerwatywy. Planuję pójść w ślady mojej babci i opowiadać soczyste historyjki wnukom." "Jak ktoś uważnie czyta, to wie, że rozstanie z ojcem dzieci wpłynęło pozytywnie na moją sytuację

Re: Wkręty zdradzieckie - hardkorowe przykłady pa

Najbardziej denerwują cię uczucia wyższe, miłość, szacunek i troska, budowanie intymności, dlatego obrzuciłaś mnie stekiem wyzwisk w wątku o rodzicach kochających dzieci. I dlatego teraz też próbujesz obsr... moje życie. Nie chciałabym urodzić się w rodzinie, w której mamusia wali się z kochankami

Re: 5 lat więzienia za oszustwo w sprawie ojcostw

Z tym, że nie ma żadnych ekstra przepisów, które ułatwiają kobiecie wrobienie mężczyzny w dziecko. Mężczyzna na każdym etapie może zakwestionować ojcostwo, zdecydować się na badania DNA. Nawet jeśli dziecko urodzi się w trakcie trwania małżeństwa. A jeśli jest jakieś specjalne prawo, które

Re: 5 lat więzienia za oszustwo w sprawie ojcostw

Powiem więcej: 25 lat dla tej zbrodniarki! A jaka kara należy się mężczyźnie, który wspólny małżeński majątek wydaje na kochanki? A co gorsza - ma z nimi nieślubne dzieci? A co zrobić, jeśli o tych kochankach i tych dzieciach żona dowiaduje się na pogrzebie męża. I okazuje się, że nie dość, że

Re: kolejna niespełniona obietnica Koalicji

prawych, którzy wrzeszczą "nie nie nie! związek to tylko faceta i kobiety, ślub kościelny i aż do grobowej deski". A sami, !@#$%^, gżdżą się na lewo i prawo, kochanka tu, kochanka tam, statki miłości i garsoniera w ipn, maja po 5 żon, w tym każda kościelna, i wsadzają dzieciom łapy do majtek. Ale

Pamiętacie prawicowego geja? Myslozbira. (początek wątku)

maskowane fałszywą religijnością. Prawica po prostu wyciera sobie gqębę Bogiem. Do tego dochodzi szaleństwo. Za jego ilustrację niech zaś posłuży ten case: kilka miesięcy temu jeden z działaczy prawicowej partii opowiadał mi z pełną powagą, że swoich chorych dzieci nie zabiera do lekarza — tylko do

Re: Czy czytam watki, czyli na co niby

No takie, że luźny związek dla rozrywki średnio się komponuje z posiadówami u rodziców z niemowlakami i małymi dziećmi i na obiadach u "teściów". To trochę jak na chrzciny do szwagierki zabierać aktualnego kochanka. -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę

Re: O Lewandowskiej było?

Chyba mnie z kimś mylisz bo nie miałam kilku nieudanych małżeństw ani nie mam problemu z tym, że mnie dzieci nie słuchają i nie szanują, nie robię teraz operacji. Tłumów kochanków też jakoś nie odnotowałam. I kto się ze mnie śmieje? Takie jak ty, które najbardziej żałują, że się nie ustawily jako

Re: O Lewandowskiej było?

Jesteś niezbyt mądra i kręcisz się wciąż wokół potrzeb fizjologicznych, seksu. Nawet twoje dzieci cię nie słuchają i nie szanują. Dlatego cię wk*rwiam, niezmiennie od kiedy się pojawiłam na forum. Nie masz czym innym zabłysnąć, oprócz siłowni, opowiadaniu o kolejnych kochankach i robieniu operacji

Re: co się dzieje, kiedyś tak nie było

rozmawia. Tylko jedna forumka przyznaje się ze ma kochanka. A statystyki mówią co innego. Kiedyś posiadanie kochanka było normalne. Damy rywalizowały ze sobą w tej dziedzinie. Polecam książkę o życiu prywatnym arystokracji. Przeważnie jaśnie pani miała kilkoro dzieci, a każde z innego ojca. Nie wspominając

Re: Parada świrząt52

wraz żonami i dziećmi kochanek, na ławkach w poczekalni do specjalistów w Radomiu, czy Skierniewicach. Kurski już załatwił statystów z armii bezrobotnych od pewnego czasu "przypadkowych przechodniów". Krystyna Pawłowicz opowie jak to nie korzystała na preferencyjnych zasadach z luksusowych SPA i

Re: Mąż i koleżanka z pracy/sąsiadka

analoga_niet napisała: > A skąd wiesz? Może chciał mieć kochankę i żonę po prostu > Oczywiście, że chciał mieć jedno i drugie. Gdyby odszedł od żony do kochanki, to by musiał zaczynać od nowa - wynająć mieszkanie, założyć nową firmę, do tego chciał nadal mieszkać z dzieckiem

Re: Mąż i koleżanka z pracy/sąsiadka

Wszystko być może, tylko wtedy nie nazywa się to kochanek i romans - a póki tak się nazywa, to rozwód jest niepotrzebny i niewskazany. Są kobiety które celowo wybierają właśnie żonatych mężczyzn, żeby nie mieć "po najdalej roku" nacisków ślub i dzieci.

1 2 3 4 5 6