Jestem z Ostrowca, pierwszy raz byłem w Tarnobrzegu jakiś miesiąc temu na wyjeździe ze szkoły Nauki Jazdy. Powiem krótko, Wasze miasto jest bardzo bardzo łatwe i o wiele trudniej zdawałoby się w Ostrowcu ( ale to już odrębny temat). Nie wiem kto u Was wpadł na tak genialny pomysł budowy
Tak jeździłem w L - 15 lat temu, czyli wtedy kiedy nie czaiłeś co się na świecie dzieje i kiedy było 30 razy mniej aut. Poza tym zanim jeździłem L, jeździłem od roku autem. I nie oszukujmy się - nie każdy może mieć prawo jazdy. Skoro jakaś osoba podchodzi po raz 12 do egzaminu to chyba daje
Zdawałem w Tarnobrzegu trzykrotnie; za drugim razem egzaminator (owiany legendą Pan Jan) jako powód niezaliczenia wpisał "jazda na ręcznym". Ech, wspomnienia! :))
A ja sprawdzałem światła wstecznego przy zapalonym silniku, no ale nie miało to wpływu -- Przyjdź na mecz!Dopinguj naszych!Wspieraj swój klub!
Gdzie najlepiej zdać prawo jazdy- w Rzeszowie czy Tarnobrzegu.
Osobiście zdawałam w Tarnobrzegu, ale nie polecam. Niby jest mniejsze miasto i teoretycznie łatwiej zdać, ale w praktyce różnie to wychodzi. Znam dużo osób, które zdały za pierwszym razem w Rzeszowie, a wcale tak dobrze nie jeździły. Zapisz się do Rzeszowa.
Czemu najblizszy w Tarnobrzegu? Ja 100 razy bardziej wolalbym zdawac w Stalowej ... nie lubie jezdzic po tych dziwnycj Tarnobrzeskich skrzyzowaniach - mimo iz prawko mam juz 4 lata. -- Pozdrawiam Marcin www.mt-site.prv.pl "Światłość świeci w ciemności, jednakże wyprzeć jej nigdy nie zdoła"
> dobrze bo do Tarnobrzega jednak bliżej niż do Rzeszowa. ale lepiej byloby w Stalowej ... w koncu pewnie wiecej ludzi ze stalowej niz z Tranobrzegu zdaje egz. na prawo jazdy. PS "Taarnobrzegu", czy "Tarnobrzega"? -- Pozdrawiam Marcin www.mt-site.prv.pl "Światłość świeci w
Kielce, Radom, czy Tarnobrzeg ?
W Tarnobrzegu teraz trudno zdac -- Łoooo, dizzy, gdzie Ty mnie przyprowadziłeś :D
Robię kurs na prawo jazdy, niebawem będę kończył i zbliża się czas ustalenia terminu egzaminu w Tarnobrzegu. Popytałem tu i okazuje - całe to gadanie o uczciwości i równych szansach na zdanie prawa jazdy to pic na wode. Wszystkie te obostrzenia i kamery mają tylko jeden efekt - załatwienie prawa
Ja zdalem za pierwszym razem i znam kilka osob ktore tez zdaly. Jak sie nie umie jezdzi to nie ma sie co dziwic. Chyba ze sie ma pecha to tez sie czasem zdarza.
Czy uważacie ,ze lepiej zdawać egzamin na prawo jazdy w Gdańsku czy w Elblągu? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? -- Uważajcie na ludzi ,którzy się nie śmieją-oni są niebezpieczni.
Witam, właśnie rozpocząłem kurs na prawo jazdy, a już się boję egzaminu. Opisujcie swoje wrażenia z egzaminu - jak było, kto was egzaminował i kto was uczył?
Egzamin był straszny..., teoria nawet ok, tylko ten kolo, co nas pilnował strasznie krzykliwy był (chodzi mi o takiego starego, brodatego dziada), praktyczny dało sie przetrwac, egzaminował mnie p. Skowroński, całkiem miły facet..., tylko że ja na mieście wymusiłem pierwszeństwo, no i klapa
zdawałem na autobusie który jest tak długi że egzaminator sam nie umiał jeździć. Też oblałem chociaż mamy takie same umiejętności.
na MANie
zdawałem w wordzie we Wrocławiu na kat. c mercedesem bardzo długim i szerokim. Gdyby egzaminator nie przymykał oczu na moją jazdę po liniach to bym nie zdał. ciekawe dlaczego to robił. Nie dałem łapówki czyżby mnie z kimś pomylił. Słyszałem że takie numery robią też na autobusie. Czy
witaj:) zdawalam prawo jazdy (nie na autobusie:) i: tez lapowki nikomu nie proponowalam, a zdalam za pierwszym razem ku mojemu wielkiem szczesciu!!! jezdzic nie umiem, wszystkie manewry powtarzalam... szczerze mowiac nie wiem jak mi sie to udalo:) wiec mam podobne odczucia, z drugiej