klasy, ze corka nie dosc ze pisze mature, (prawdopodobnie) idzie na studia, byc moze wyjedzie, to za chwile ma 18-tke, jakos duzo tego na raz, dla samej mamy jedynaczki to sporo. Bardzo prosze zeby nie wpisywaly sie tutaj dziewczyny dla ktorych matura i wszystko co z nia zwiazane nie jest zadnym
Przeżyjesz. Mnie nic tak nie cieszy jak fakt, że w tej chwili został tylko egzamin magisterski córki. Oboje studia skończyli, syn jest już pełnoprawnym prawnikiem :) i zaczął nową pracę. Jak wspominam ich szkoły - to wiem skąd tyle siwych włosów. Chociaż chyba najbardziej stresowały mnie ich
. Zdał super, zdal tak, że dostal się na swoje studia. A teraz? Młodszy uczy się pilnie, jest po "lepszym" liceum ( ma bardzo dobre oceny), nie ma dysleksji, ale jest mało odporny psychicznie. A jeszcze we wrzesniu wybrał sobie informatykę jako rozszerzenie , do którego sam się przygotowywał, więc do
> abinetach, gdzie przechodzi przez różne wydziały specjalistyczne oraz przez zda > ny egzamin może taką aprobację uzyskać. > Ten twój lekarz NIE JEST więc ani studentem, ani lekarzem stażystą (w praktyczn > ym roku po ukończeniu studiów). > > Przecież to napisała prawie. Ale ty
egzamin może taką aprobację uzyskać. Ten twój lekarz NIE JEST więc ani studentem, ani lekarzem stażystą (w praktycznym roku po ukończeniu studiów).
tką i walczyła z egzaminami na prawniczych studiach. . Siedziałyśmy tam, bo centrum miasta pasowało nam obu do spotkań i te kanapy/fotele były do długiego siedzenia wygodniejsze od innych kawiarnianych krzeseł. Nie wiem jak teraz, bo tam nie wchodzę, ten lokal w środku miasta zresztą zamknięto
https://katowice.naszemiasto.pl/nasze-miasto-absolwent-przewodnik-dla-maturzystow-egzaminy-studia-i-wybor-sciezki-kariery/ar/c1p2-28912609 MIASTO ABSOLWENTÓW - Nasze Miasto 0 15.04.2026
malia napisała: Juz w poniedziałek Anna zaraportuje, że lekarz ze łzami w oczach i bukietem kwiatów przepraszał ją w obecności wsystkich pracowników szpitala. zawsze mi się przypomina w takich chwilach jej egzamin na studia "to tylko formalność" ustny, po którym już była przyjęta, ba panie
Panie Bogucki, Poboży, Przydacz i cała reszto "genialnych" doradców Nawrockiego, podobno prawie wszyscy studiowaliście prawo. Rozumiem, że podczas studiów nie za bardzo podchodziło wam prawo konstytucyjne ale na Belzebuba przecież każdy z was musiał zaliczyć ćwiczenia i zdać egzamin z tego
zabrać za to juz teraz jak jest w 3 klasie LO. Dlaczego tracić rok skoro mozna wbić się na studia, oni zawsze mają ilestam miejsc dla zagranicznych studentów. Do poczytania w necie co i jak.
Koleżanka z klasy po takim wypadzie już do nas nie wróciła. Napisała tak egzaminy i w Polsce poszła od razu na studia. Przy okazji miała bardzo korzystne przeliczniki na SGH.
geez_louise napisała: > Indywidualny tok studiów nie oznacza, że nie ma żadnych egzaminów i zaliczeń z > resztą studentów. > indywidualny tok studiow oznacza, ze ma sie indywidualny i bezposredni kontakt z prowadzacymi, czyz nie
geez_louise napisała: > Indywidualny tok studiów nie oznacza, że nie ma żadnych egzaminów i zaliczeń z > resztą studentów. > No okej, ale znowu - wszyscy wykładowcy się uwzięli? Wszyscy byli częścią spisku i żaden nie powiedział studentce, kiedy ma egzamin? Terminów
kwestię hardware'u, gdy tymczasem resztę zaburzeń psychicznych rozważamy software'owo nie zgadza się to z chronologią, którą brałem pod uwagę przede wszystkim, neurologia to końcówka studiów