Polecam Wool Jazz ze Sklepu Zeberka (www.sklep-zeberka.pl). 100% wełna, naprawdę przystępna cena i ładnie przenikające się cieniowania.
Zależy od grubości włóczki, z tej cienszej estońskiej czyli 800m/100g to wyjdzie Ci dwie wielkie, z tej grubszej 400/100 jedna ogromna.
Bardzo mi miło,że mój szalik i czapka wywołały zainteresowanie. Zdjęcie zamieściłam w sklepie e-dziewiarki. Szalik i czapka były prezentem dla przyjaciółki. To nie jest enterlac,erin ma rację. Zaczynamy od kwadracika,potem dodajemy oczka po bokach i mamy 3 kwadraciki,potem znowu dodajemy i mamy 5
pod hasłem "enterlac". pozdrawiam -- tancowalaiglaznitka.blogspot.com/
a czy zdjęcie szala w stanie rozkładu :) można poprosić? I czy to jest technika enterlac czy zszywane części? Uwielbiam cieniowane włóczki szczególnie w takim wykonaniu.
to technika "enterlac" - ale ja jeszcze nie próbowałam
enterlac mnie fascynuje,mam już trochę fotek i na osince tez jest specjalny wątek,ale na razie to miłość platoniczna,może w nowym roku się odważę bardzo sympatyczna kamizelka na sympatycznej modelce Dziewuszka rośnie i mam wrażenie,że jest podobnie radosna jak Ty
Masz rację - efekt rewelacyjny i wart pokazania, niezależnie od ilości pracy. Robiłaś tę torbę enterlac'kiem? -- Popełniłam
dla chętnych - nauka robienia na 5 drutach - i tu mój pomysł - jeżeli będą chętni - enterlac. jakiś czas temu była burzliwa dyskusja jak się to robi. Nie bardzo umiałam tę technikę opisać, a może byłam za mało przekonująca, bo chyba sporo osób nadal uważa, że to zszywane małe kwadraciki
witam Kotaba!! bardzo proszę o tłumaczenie elakan@wp.pl wlk dz pozdrawiam
I ja Ładnie proszę bogusia1255@gazeta.pl
Był opis w Burda "druty i oczka". więcej informacji i wzorów znajdziesz wpisując w googla hasło "enterlac" PZDR Marek