się.:D Kiedyś więcej zwrotów podatku było, składki zdrowotne można było odliczyć i faktury za leczenie i leki. W necie tak bardzo nie siedzę, nie lubię tych druczków analizować, sekretarką jedynie jestem, gdyż sprawniejsze ręce mam. Ty jako młody emeryt, inaczej to widzisz. My już starzy jesteśmy
mielizny "w Polsce ludzie się snobują chodząc na kawę". Ojp...myślałam, że już wyrośliśmy z czasów gdy samochód albo zagraniczny wyjazd był "snobowaniem się" czy chwaleniem. Ale nie, teraz jak idziesz zjeść śniadanie robisz to na pokaz...Ludzie się biją o miejsce przy oknie i przyklejają twarz do szyby
m.c.hrabia napisał: > pojeb całkowity > > obowiązek nie dotyczy faktur wystawianych dla osób fizycznych nieprowadząc > ych działalności gospodarczej Ale firmy już dotyczy. Choćby z kosztów wyjazdu. I nie to nie muszą być wyjazdy zagraniczne. Ot, jako recenzent
Chcesz, to masz. Paliwowy przekręt na 1,5 miliarda złotych. proceder polegał na dokumentowaniu fikcyjnych transakcji niemal 11 900 fakturami VAT na łączną kwotę przekraczającą 1,29 mld zł netto. Jednocześnie na rachunki bankowe spółek zaangażowanych w nielegalny proceder wpływały środki płatnicze
podejmując w piątek prezydenta Ukrainy „Oczekiwanie wdzięczności” brzmi w polityce zagranicznej jak „daj buziaka” na końcu faktury. Panie prezydencie, jeśli trzeba upominać się o podziękowania w mediach, to znaczy, że wsparcie nie było wsparciem, tylko PR-ową inwestycją. I niestety z mizerną stopą zwrotu
> koszty pokrywa zagraniczny ubezpieczyciel zdrowotny na podstawie faktury. No ale wtedy trzeba przed każdym zabiegiem zapytać zagranicznego ubezpieczyciela, czy koszt poniesie, jeśli nie, to operacji nie robimy. A są kraje, gdzie dostęp do niektórych usług medycznych jest uzależniony od
płaciła składki będąc w sile wieku zupełnie nie. Bardziej opłacalny wydaje mi się system fakturowania - wykonujemy skomplikowana operację 80-latce, a koszty pokrywa zagraniczny ubezpieczyciel zdrowotny na podstawie faktury. Tylko pytanie jest takie - czy ta zasada działa, gdy emeryt ma centrum życia w
Poprzedni pracodawca - podróż i hotel ze śniadaniem opłacone przez niego, na resztę posiłków i inne wydatki była dieta konkretnej wysokości wypłacana po rozliczeniu podróży. Aktualnie (B2B) - ja wykładam ze swoich pieniędzy, dostaję zwrot na podstawie faktury, co totalnie mi się nie opłaciło przy
się za fundacjami które pomogłyby uzyskać środki na dalszą rechabilitację lub pokryłyby faktury rechabilitacyjne. Udało mi się znaleźć jedynie jedną fundację (Fundacja Złotowianka) która nie pobiera prowizji, jest całkowicie bezpłatna, a pokrycie faktur odbywa się do 14 dni roboczych od ich
, mnie nikt nie podsuwa niczego - sam wiem gdzie czego szukac Ministrem Obrony ani Spraw Zagranicznych ( w kraju sponsorowanym przez CIA) sie nie zostaje bo sie chce albo koledzy chca. Tam potrzebne sa takie rzeczy jak zyciorys, kntakty ze sluzbami, zaslugi, wiadomosci, znajomosci i fachu i ludzi
umowa/faktura (albo inny dowód nabycia) są w innym języku, to jak najbardziej trzeba je nadal tłumaczyć. Cła się nie płaci, ale akcyzę już tak (i teraz termin jest 14 dni od daty fizycznego przekroczenia przez samochód granicy). No i przegląd trzeba zrobić, o ile nie masz tłumaczeń zagranicznego