Jeżeli meble w pełni sprawne to ja bym nie wymieniała. Tak zrobiłam w mieszkaniu po teściu. Malowanie nowe linoleum na podłogę , nowe firany i zasłonki i gotowe Cena trochę niższa niż rynkowa ale za to nie ma stresu że najemcy coś zniszczą. -- Doskonałość jest jedynie deklaracją śmiesznego
I to jest sposob na intymnosc i prywatnosc! Po kilku latach, w miescie, zadne firany i zaslony niepotrzebne.
Nie mam dywana ..nie mam trzepaka.... Okien tez dawno nie myłam i i jest mi z tym nawet nieźle...a..nawet w dużym pokoju firan ani zasłon nie mam -- Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
sąsiada z ogródka to musisz to głośno zrobić. Za chodnikiem jest szeroki pas wierzby i parking. I cały ten cykl powtarza się- pas parkingowy, wierzba, chodnik, trawnik, żywopłot i ogródek i drugi blok. No nie posolisz sąsiadowi zupy w kuchni przez okno, ale faktycznie, wieczorem przy świetle bez firan
Jaguś jesteś ryzykantką :D ale znam to, mój tato ryzykuje i to jak. Chciałam umyć im okna, zawiesić firany. to co zrobił? Zrobił to sam na tych swoich biednych nóżkach wspinał się żeby zapiąć firankom żabki :( Boję się że kiedyś się przewróci i się połamie :(
Witajcie :) U Kendo już jajeczka kolorowe dyndają w wazonie. Postaram się znaleźć coś w szufladzie wielkanocnego.Nawet jeszcze nie myślałam o tym.Dziś Ala w domu,to zdjęła firany,a ja tylko załadowałam do prania.Wieszam wilgotne ,to trzeba zaraz po praniu,a to też Ala. Ja też mogę powiedzieć
Witaj Kendo z krokusikiem niezłomnym :) Nawet mam słoneczko,choć z rana wątpiłam Nie wyszło mi wyjście do przychodni,bo córka szykowała się do pracy a ma spotkanie z Naczelnym,to nie chciałam się z rana szwendać ;) Pralkę zatrudniłam do chodniczków,jeszcze mi firany zostały,ale to innego dnia jak
przesiadał się z autobusu. Po drodze wstąpiliśmy do Sklepu a teraz pijemy kawę.. Wiatr huczy aż faluje firanami przy otwartym lufciku balkonu. Jest jednak słonecznie więc pozytywne odczucie tej pogody jest. Gotujemy obiad dla dzieci, zabieramy Michała ze szkoły i u córki już zostaniemy na popołudnie. I
>musza być o jedną trzecią czy nawet dwa razy szersze, niż karnisz, żeby dobrze wyglądały i dobrze zaciemniały. Niekoniecznie. Muszą dobrze "obejmować" okno, i dobrze przylegać, tak, żeby światło nie wchodziło przez szpary. Można mieć super firany, ale jak się je powiesi na karniszu
Dobry tekst brawo , popieram. Leczenie to kumulowanie takiego osobnika bez firan z oknami tylko i wyłącznie z oknami od południa, czarne meble , ciemne drzwi. Znany mi obiekt zdziwił się że liście kwiatów też się z tych cząstek wyciera. Ale przegięcie jest jak trzeba umyć gary na nowo bo " tam też
Tez dzionek tez szybko mi ucieka chociaż juz zrobiłam pranie z krochmaleniem firan bo leżały w koszu, czekając aż się nad nimi zlituję.Chcę teraz póki dogrzewają poprać wszystko co można, bo jak przestaną a na dworze nie było by wiosennego słonka to nie mam gdzie suszyć. Gotowałam tez obiadek
No nie wiem, co on tam widział 🤔 Jak 🐿️ szaleją po balkonie, to Dzieciątko twierdzi, że chcą dalej iść w las (szklana tacka bez firan, a na progu wszystkie donice z kwiatami 🌿 Brat się śmieje, że powinnam sobie ponajlejac na szyby czarne ptaki 🦇 Prędzej rozważę zawieszenie jakiś dyndołków
Myqu, mam wrażenie, że u nas w okolicy one dopiero teraz się pojawiły. Ale sytuacja zbliżona dziś - siedział sobie na gałęzi, która dotyka parapetu, i gapił się w okno ( nie ma firany w nim), tak intensywnie, że zamarłam , czy aby dziobem nie rąbnie. Te nasze takie bardziej napuszone
Nigdy ją nie prosiłam o zdejmowanie , pranie i wieszanie firan.A jeśli chciałabym aby to zrobiła , to musiałabym jej to otwartym tekstem powiedzieć bo to nie należy do jej standardowych obowiązków.
Może po prostu pierze jakieś dywaniki? Albo firany, zasłony? Od razu je wiesza, więc nawet nie wiesz, że były prane. Wersja, ze przynosi własne rzeczy do prania nawet by mi nie przyszła do głowy.