teściowymi a synowymi. Walka o władzę w domu.
jakkolwiek zasugerowali że z dzieckiem może być coś nie tak. Zerwała na pół roku kontakt z teściową, wg niej ze złośliwości chciała jej dopiec "fałszywą troską". Na szczęście jej mąż był rozsądniejszy i zajął się umówieniem pierwszego spotkania z lekarzem.
> To ona skarży na pacjentów, że ci demencjusze są niegrzeczni. Ona się żali, niejedna się tu żali, że mąż nie taki albo teściowa nieidealna. A obok jest wątek, w którym ematka opisuje dziewczynę syna jako toksyczną mącicielkę, która krzywdzi jej dziubdziusia. I tam są szczere rady, wyrazy
Cóż, ja wiem bardzo dużo o wiek informujący, ile mają dzieci, rozwodów na koncie, czy mąż je zdradzal, o co się kłócą z teściową, o problemach finansowych, szkołach dzieci, problemach zdrowotnych, przestepstwach których były ofiarami. To nic nietypowego na tym forum -- Sami Wiecie Kto
, to znaczy, że ta wiedza dotarła pod strzechy. Nie mam zamiaru ćwiczyć więcej niż muszę. Sorry. Ale fakt, przykład anegdotyczny to moja teściowa dziewięćdziesięcioletnia, której wymieniono biodro w ub. roku, bo po zbadaniu okazało się, że owszem, otyłość jest, biodro do wymiany, ale osteoporozy brak
little_fish napisała: > No właśnie o tym chatgris pisze - że trzeba było blond idiotkę wyautować (z p > rzygotowań), niespodzianką objąć dwie osoby - teściową i blondi Tak. -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
A o kim mam pisać, jak nie o sobie 😅 Wolę takie neutralne wątki, niż pisanie o czyichś problemach za plecami teściowej/szwagierki/znajomej. Już pomijam wątki o koleżankach własnych dzieci i ich rodzicach. Forum to forum, ale są jakieś granice.
Sposób na teściową" - TVN, godz. 21.30. Klasyk z Jennifer Lopez, który nigdy się nie nudzi. W tej komedii wciela się w kobietę, która żadnej pracy się nie boi. Jest nauczycielką jogi, wyprowadza psy za pieniądze, projektuje ubrania itd. Gdy poznaje przystojnego lekarza, jej los może się totalnie
kallisto napisała: > Mario, szare kluski ( tak je nazywa moja teściowa ) robi się następująco: > -zetrzeć na tarce ( drobne oczka) lub w malakserze dowolną liczbę ziemniaków ( > dzisiaj startowałam dwa większe), posolić, > - dodać jajko i mąki tyle żeby po wymieszaniu było
A dlaczego nie? KAŻDA kobieta w Polsce ma wokół siebie kobiety które przeszły doświadczenie aborcji. Co najwyżej nie każda o tym wie. Moja teściowa na przykład uważa, że tylko patolki robią aborcje, a sama nawet nie wie jak blisko siebie ma osoby, które mają to za sobą. Jedyna różnica między nami