W garbate aniołki chyba wierzysz... -- Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne :D
, gdybym snuł podobne dywagacje. Tylko w baśniach król przebierał się za > żebraka, chodził po targu i pilnie słuchał co lud mówi. Masz pretensje typu z > arzucanie garbatemu, że ma garb. Och Riki, miało być z góry i z przytupem, doceniam :-D Nie jesteś królem, naprawdę, wiem że to
przebierał się za żebraka, chodził po targu i pilnie słuchał co lud mówi. Masz pretensje typu zarzucanie garbatemu, że ma garb.
Dziwożony przedstawiane były jako szkaradne, garbate kobiety, o długich splątanych włosach, czasem z ozdobioną paprocią czerwoną czapeczką na głowie oraz z długimi piersiami lub patologicznie wydłużonymi sutkami, które zarzucały sobie na plecy i którymi nawet prały bieliznę . Mieszkały w osypiskach
nów księżyca (w skrócie NL) pierwszy rogalik pierwszy okręg (w skrócie PQ) przybywający księżyc garbaty (lub księżyc w fazie przybierania) pełnia księżyca (w skrócie PL) ubywający garbaty (lub garbaty) księżyc ostatni okręg (w skrócie DQ) ostatni rogalik
bazia_morska napisała: > Prawda? Kiedyś był cygan, mańkut, kuternoga i kaleka i komu to przeszkadzało. Jeszcze był garbaty, pryszczaty i gruby. Teraz jest pochylony, z trądzikiem i puszysty. A to to samo. Tak jak skośnooki i Azjata.
Przychodzi garbaty do lekarza. Lekarz: - Co pan się tak skrada?
Przychodzi garbaty do lekarza. Lekarz: - Co pan się tak skrada?
Przychodzi garbata baba do lekarza, a lekarz do niej: Co się pani tak skrada?
, czy poligrafik, ma garbaty nos. Siostra Lisieckiej oraz mama Doroty. Kasia - w którejś z wczesnych części jest starościną klasy, dalej najstarsza córka Kreski i Kurkówna z Łeby. Józef - Kowalik z Łeby, stryj Józeczek no i Pałys. 2 razy: Ola - Sobkowiak z Kłamczuchy i pani Oleńka z Ti
w innej wersji jest to prawdopodobnie John Travolta, który też ma niebieskie oczy, co więc autor ma na myśli? dlaczego Jack Vance jako Regis ma szlachetnie garbaty nos? nie pamiętam takiego motywu w Lyonesse, tylko przejście przez nawiedzone Cam Brakes i spotkanie z upiorem w kapeluszu z czaplim
Regis w powieści ma "szlachetnie garbaty nos", to jakaś metafora, której nie zrozumiałem
arthwen napisał(a): > to wyglądam jak garbaty Quasimodo, z kotem > na ramieniu pod swetrem... > :cool: -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
"A że nauczył się też włazić mi na ramię i siedzieć na ramieniu nawet jak chodzę i coś robię, to jak jest zimno, to wyglądam jak garbaty Quasimodo, z kotem na ramieniu pod swetrem..." Zajebiście to musi wyglądać, wyobraziłam sobie 😂😂
Bardzo szczupłą modelkę poszerza w talii i sprawia, że od tyłu wygląda na lekko garbatą. Zaburza proporcje. Plus taki, że nie ma znaczenia Twoja twarz, włosy, cera, dodatki - będzie widać tylko sukienkę. -- Yenna do Danieli: > To sięgnij teraz po System Prawa Cywilnego. > Równie