. Żałosna akcyjka, a panowie, którym nagle sława zawirowała przed oczami nie rozumieją, że są tylko pioneczkami na dużo większej, partyjnej szachownicy, gdzie swoje interesy rozgrywają większe figury. Ideowe gadki pt. wolność, równość i braterstwo czyli praca dla naszych to chyba tylko dla naiwnych dzieci
Polską podtrzymuje swoje stanowisko, a nawet idzie dalej. - System kaucyjny miał sens 20-30 lat temu w krajach Europy Zachodniej, kiedy nie było innych technologii. Ale nie w XXI wieku w Polsce, gdzie mamy nowoczesne sortownie pozwalające odzyskiwać plastik i inne surowce na bardzo wysokim
pomału Brnę do przedziału. Pasażerowie Patrzą spod powiek. Pytania skąpe "Gdzie pan wziął kąpiel?" Warszawa, Boże! Nareszcie dworzec! Chwila szczęśliwa Na peron spływam. Walizkę trzymam, Odzież wyżymam. Ach urlop błogi Od fizjologii. Ulga bezbrzeżna. Pociąg odjeżdża, Rusza maszyna Hen w
chcą nas skolonizować przez elektryczne samochody”. Na szczęście kelner doniósł kolejne piwo i temat zdechł śmiercią naturalną, jak dyskusja w TV Republika o globalnym ociepleniu. A potem, jak to u starych bywa — emocje opadły, brzuchy się zaokrągliły, a serce zmiękło. Spojrzeliśmy na siebie i się
SIEDEM ZAPOMNIANYCH KATASTROF, CZYLI JAK POLACY PRZESTALI PAMIĘTAĆ, ŻE W 2025 ROKU SPALIŁ SIĘ DOM W kraju, gdzie debata publiczna przypomina wiejski festyn bez organizatora i z darmowym piwem, a pamięć zbiorowa to ryba akwariowa po lobotomii, 2025 rok był czymś pomiędzy farsą a tragicznym kabaretem
osiedlowych, niegdyś bardzo popularnych, ze świecą szukać - zostały nieliczne. Najgorsza mordownia na mojej poprzedniej dzielnicy - zamknięta, już po epidemii. Zostały restauracje, pizzerie, ale miejsc, gdzie można napić się piwa i co najwyżej paluszkami zakąsić (a w bonusie dostać w japę za krzywe
próbują zamieść pod dywan aferę z KPO, dlatego proszę o udostępnianie❗ To niebywałe, że w państwie tak wielu pilnych potrzeb, gdzie szpitalom odmawiane są pieniądze na onkologię, osoby z niepełnosprawnościami mają żenująco niskie wsparcie, a skala skrajnego ubóstwa poraża, stworzono palarnię pieniędzy z
. zł na "Muzeum Ziemniaka w Warszawie" ❌ 430 tys. zł na na rozszerzenie oferty piwa bezalkoholowego ❌ 400 tys. zł dla hotelu na kursy sztuk walki ❌ 380 tys. zł na platformę do nauki gry w brydża ❌ 261 tys. zł na solarium w pizzerii ❌ 200 tys. zł na zestaw do nowoczesnych technik serwowania deserów
w Warszawie" ❌ 430 tys. zł na na rozszerzenie oferty piwa bezalkoholowego ❌ 400 tys. zł dla hotelu na kursy sztuk walki ❌ 380 tys. zł na platformę do nauki gry w brydża ❌ 261 tys. zł na solarium w pizzerii ❌ 200 tys. zł na zestaw do nowoczesnych technik serwowania deserów ❌ Dodam, że na oficjalnej
placówkach w USA, Francji, przy ONZ, NATO – wszędzie tam, gdzie można zabłysnąć. Tyle że Sikorski, z gracją obrażonego kierownika sali weselnej, mówi: „Nie będzie pan decydował, panie prezydencie. To nie jest pana wesele”. Próba podziału świata dyplomatycznego na „prezydencki” i „rządowy” jest zresztą tak