W pierwszej ciązy chodziłam do dr Bloka z Lutyckiej własnie. A potem kontakt mi sie urwał. Zreszta chetnie zmieniłabym ginekologa i to właśnie na kogos z Lutyckiej.Czy mozecie kogos polecić ? Bardzo prosze tez o podanie miejsca, gdzie przyjmuje prywatnie, chetnie z telefonem i przyblizonej ceny
Facet który potrafi rozładować najbardziej napiętą sytuację...patrzysz na niego i już masz ochotę sie uśmiechnąć.....nie wiem jak z dokładnością badań ale jeśli chcesz poprawić nastrój to polecam. -- pozdrawiam.Pasik
Jestem w ciąży i szukam dobrego gin z tego szpitala najchetniej z namiarami na gabinet prywatny, koszt wizyt itp. Pierwsze dziecko rodziłam na Lutyckiej ale nie miałam swojego lekarza z tego szpitala, teraz chciałabym mieć. Doradźcie, pozdrawiam
. Jestem bardzo zadowolona z prowadzenia ciąży i ogólnej opieki również. Przy samym porodzie nie był bo nawet gdybym chciała było to niemożliwe (lekarz miał połamane żebra) ale wiem, że dzwonił do szpitala przed tym jak tam pojechałam i podczas pobytu.
znam dr Chmielecką przyjmuje też w Cordisie na Niepodległości nr do Cordisu 0618537760
próbkę z tym posiewem i kazała, żebym sama zaniosła do labolatorium. W poprzednich ciążach zawsze lekarz się tym zajął. Pani doktor jest mało konkretna, a że postanowiłam rodzić tym razem na Lutyckiej, chciałabym się wybrać tym razem na kontrole do godnego polecenia ginekologa, który pracuje na
dr. Polaszewski ordynator- Medicor ul. Braniewska w Poznaniu i dr Anna Jopp z Lutyckiej.pzdro
quoyle1 napisała: > Możecie polecić mi jakiegoś dobrego gina z Lutyckiej? Chodziłoby mi zwłaszcza > o rzetelne prowadzenie ciąży > Witam Polecam z całego serca ginekologa dr. Maciej Hassan-Bartz gabinet prywatny Poznań Jackowsiego 40/1 tel.0601578282rejestracja po godz
koleżankom, które również były i są z niej bardzo zadowolone. Co jest bardzo ważne jest bardzo delikatnym lekarzem!!! Mogę to napisać z całym przekonaniem, gdyż będąc przed porodem w szpitalu na Lutyckiej przeszłam prawie przez wszystkich ginekologów i mam porównanie. Uważam, również, że jest lekarzem z
hej, ja chodzę do Wandelta własnie, ale on ma baaaardzo dużo pacjentek i długo się czeka... słyszałam o dr terlikowskim (o ile nie mylę nazwiska) - on przyjmuje w przychodni na Słowackiego (chyba na kasę chorych) - może zadzwoń tam i się dowiedz o lekarzy-ginekologów? ja swoją drogę mogę się
Hey dziewczyny, ja rowniez bede rodzila na Lutyckiej, tyle ze dopiero 30 sierpnia. Milo poczytac cos pozytywnego o tym szpitalu. A czy ktoras moze rodzila u dr Woloszkiewicza? Bo to moj ginekolog.
skontaktowal nas moj lekarz ginekolog. W czasie naszego porodu byla na urlopie, w drodze do szpitala podjechalismy po Nia do domku (w nocy!). Co do kwestii finansowej to przyznam sie szczerze, ze jest to dla nas sprawa bardzo delikatna. jeszcze sie z p. maria nie rozliczylismy. Probujemy sie z nia umowic
U mnie niestety poród na lutyckiej to od początku do końca jeden wielki ciąg porażek i zaniedbań :-/ A wierzcie mi, nie jestem osobą z zasady marudzącą i dopatrującą sie przysłowiowej dziury w całym. WSZYSTKIM, ZAWSZE będę ten szpital odradzać. 1. Poród w boksie, na leżąco kilkanaście
Wiesz co,ja znam tam tylko oddzialowa poloznictwa-bardz sympatyczna kobieta:)))). Jest to dobra znajoma mojego ginekologa dr. Pawlika (on jest naprawde wspanialy!!!). Gdybys chciala moge sie skontaktowac z moim doktorem i zapytac sie jemu,ktora polozna moglby mi polecic. Znajac jego, to na
wcześniej rodziła tam moja przyjaciółka i wspomina poród i opieke koszmarnie. A w dodatku chodziłysmy do tej samej pani ginekolog.... Także uważam,że tak do końca zadowolenie nie zależy od szpitala tylko od sytuacji. Życzę wszystkim Mamusiom szczęśliwego rozwiązania. Do zobaczenia (z niektórymi