Jeśłi był to jeden ze zjadliwych szczepów gronkowca, to walka z nim może potrwac jeszcze bardzo długo - nie wystarczy jedna seria zastrzyków by problem zniknał bezpowrotnie. Zwierze raz przechorowawszy gronkowca staje sie jego nosicielem praktycznie do końca życia i każdy spadek odpornosci
Nasz kot na łapie między opuszkami miał czarno-brązowy nalot - widać było, ze łapa go boli (a może raczej swędzi), gryzł ją do krwi. Weterynarz stwierdził zapalenie skóry, chodzilismy na zastrzyki, po kilku dawkach przechodziło, po czym po paru tygodniach znów wracało; zrobiliśmy wymaz - okazało
A moje dzieci mialy gronkowca w nosie i gardele i nie chorowały. Wiekszość ludzi jest nosicielami czegoś paskudnego. -- Mops i kot img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
Witaj TE same problemy mam co TY ale z psem , ta sama smierdzaca rana lysa i czerwona , pozniej zarasta. Zrobil wet posiew na bakterie u kotka? Niech zrobi , oby nie wylazl badziew o wdziecznej nazwie gronkowiec zlocisty, bo ja sie juz mecze ponad pol roku , do tego tony wypadajacych wlosow
poczekać na tę lekarkę, ktora zna już tego kota i ten przypadek i wie co bylo stosowane a co nie. Gronkowiec ma te paskudną wadę że często nabiera oporności na stosowane wcześniej antybiotyki - w takim przypadku trzeba zastosowac inne leki. Do czasu powrotu lekarza prowadzącego, mozna, a nwet trzeba
Moja kocica od czasu do czasu ma paskudne ropne stany w pazurach. Zawsze zaczyna sie od tych samych dwóch paluchów. Ropa wypływa z pochewki pazura i gromadzi sie na nim samym. Pierwszy raz zauważyłam to jakiś miesiąc po wzięciu tego kota - dodam że wzięłam dorosłą kotkę po przejściach. Zrobiono
chorym psem,w domu drugiego psa i trzy koty,zadne z nich nie zachorowalo.My tez nie mielismy z tego powodu rzadnych dolegliwosci.Życze Tobie i Twojemu psu aby gronkowiec na ktorego trafil nie byl zlosliwy. Pozdrawiam.
Witam, Nie znam się na psach, trochę się znam na kotach, ale w końcu to zwierzę i to zwierzę. Może jednak się odezwę ... Moim zdaniem gronkowiec to sprawa wtórna, jak już tu wspomniano. Ujawnia się przy osłabieniu i braku odporności. W związku z tym mam dwie uwagi: Pierwsza, jesteś pewna, że
lepiej powtórzyć żeby się niepotrzebnie nie dręczyć bo człowieka jednak łatwiej diagnozować i leczyć niż kota,a zarazić się gronkowcem można wszędzie,trzymaj się
mnie to wygląda na zbyt krótkie leczenie pierwszej infekcji lub nietrafne dobranie antybiotyku,wirusy przynieść można do domu i z kotem i na ubraniu i na butach,chyba trzeba zrobić kotu wymaz z gardła i dobrać właściwy antybiotyk bo tak to można eksperymentować dość długo a szkoda kociaka
, byliśmy u dr Zawadzkiej, kazała zrobić prowokację z nabiałem, ale czekałam na stosowny moment. Młody ostatni tydzień września spędził u dziadków i wujka. Brat męża ma gronkowca. Po powrocie zaczęły się jazdy z kupami, albo biegunka albo zaparcie 3-dniowe i coraz więcej resztek pokarmowych. Na własną
. Drugi przyklad, wlasnie dzisiaj wrocilam od alergologa z corka i dowiedzialam sie ze ma wlasnie Candide, na szczescie nie robiaca szkod...Trzeci przyklad wyszlo w badaniu krwi ze corka jest uczulona na kota, psa i kilka innych rzeczy, z tego kota mamy w domu a z psem sie czesto u ciotki bawi