Moja mama niedawno po kąpieli wykryła na lewym boku pleców guzek.Co to może być i gdzie się udać na zbadanie?Czy to jest mięśniak czy może tłuszczak?
Najlepiej do chirurga: np. dr Mikrut, Parcheta.
Witam was serdecznie, nie zagladalam tu dlugo, poniewaz zauwazylam, ze niepotrzebnie sie nakrecam. Poza tym do tej pory u mojego taty chyba bylo ok. W sierpniu '08 mial operacje (rak Krtani) i naswietlania. Teraz dopiero od jakiegos czasu zaczely mu sie bole w kolanie, a do tego urusl guz
Życzę siły i wiary, że się uda - przecież na tym forum czytamy o takich przypadkach...
i obawiam sie ze to garb:)
nie wyciskałam syfa i wrzod sie zrobiil fuu
Po prawej stronie koło zebra mam wyczuwalnego guzka nie bolu byłam u lekarza zrobili mi usg brzucha nic nie ma przeswietlenie zebra tez nic nie wykazało lakarka nie wie co mi jest jutro ide znowu do lekarza juz niewiem gdzie sie udac bola mnie tylko plecy niewiem czy to od tego morze ktos miał
Trapi mnie pewien problem. Od czasu do czasu na twarzy (zwłaszcza brodzie) i na plecach wyskakują mi wielkie pryszcze. Są twarde, czerwone i bolesne. Niestety nie da się ich wycisnąć, a same niezmiernie długo schodzą. Czym można je smarować, by prędzej ustąpiły? Próbowałam już tormentiol i
ja stosuje glyco-a i nie mam juz tych guzow na brodzie. niestety nie stac mnie, zeby stosowac glyco-a na plecy, bo chyba bym zbanktutowala, wiec wcieram w nie sól (po kąpieli). to troche pomaga.
Witam. Moja mama 65 poszła na usg brzucha z powodu ciągłych nudności, bolu pleców. Na prawej nerce w górnym jej biegunie wykryto zmianę patologiczna o wielkości 16 mm. Lekarz w opisie napisał podejrzenie rcc. Skierował do poradni onkologicznej. Czy ktoś był w takiej sytuacji? Może mi napisać coś
U znajomej (wiek ok. 30 lat) badanie usg wykryło na nerce guz o średnicy kilku milimetrów, wcześniej skarżyła się na ból pleców i obrzęk nóg. Czy jest to bardzo groźne?
hej moj maly mis zaczyna chodzic i niestety czesto traci rownowage i wtedy przechyla sie niebezpiecznie do tylu:( do tej pory udawalo mi sie uchronic przed upadkiem na plecy ale dzis rabnal jak dlugi w kuchni na kafelki:( no i wlasnie co na guza??? bo wyrosl mu juz taaaki wielki i czerwony
No coz albo strzal z biodra w plecy skur****lowi typu msciciel - bo na widok broni strach go obleci i zacznie uciekac albo kranik na krotki dystans albo gazrurka na sredni. A do obrony koniecznej na dysce - maly kozik oczywiscie:)
Pierwszy atak miałam w drugiej dobie po operacji.Natomiast co do bólów pleców i klatki piersiowej to również pomógł mi lekarz w Izbie Przyjęć.Dostałam lek na wyciszenie,brałam regularnie(teraz nie biore) i wszystko sie skończyło bóle,drżenie czuję sie naprawdę dobrze.Pozdrawiam i życzę
Czesc.Dzieki za informacje .To ja chyba nie miałam takiego guza bo w badaniu histo wyszło mi ze nie rak tylko własnie wynik biopsji był podejrzany bo coś tam było że komórki oksy.Rozumie wiec dlaczego skierowano mnie na operacje.Musze przyznac że dzieki temu forum dowiedziałam sie wiele