igor14141 napisał: > snajper napisał: > > A przyczyną śmierci dziecka była choroba, jakby kto zapomniał > > Tak masz rację snajper przyczyną śmierci dziecka była choroba i to choroba zagr > ażajaca życiu dziecka , a taki stan wymaga natychmiastowej
igor14141 napisał: > doprowadziło do smierci małego Bolka
igor14141 napisał: > www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Premier-koniec-roku-zwykle-oznacza-napiecia-w-sluzbie-zdrowia,125908,14.html > "trochę wiecej pieniedzy szło na pacjenta i procedury, a niekoniecznie tak duzo > pieńiedzy na wynagrodzenia szczególnie jednej grupy
igor14141 napisał: > 49 lat lekarz Wa-wa > "jestem ordynatorem w szpitalu, adiunktem na uczelni, pracuję 23 lata w zawodzi > e. > Z piecioma dyzurami miesięcznie mam netto okolo 7,5 tys zł. netto. (....) > Te 7,5 tys to mało czy duzo? > Lekarz minimalista, bez
igor14141 napisał: > st.lucas napisał: > > Bo bezwzględne zaufanie powinno się odnosić tylko do Pana Boga. > > Jeżeli natomiast ma Pani na myśli zaufania analogiczne do tego, > którym obdarzamy inżynierów, którzy zaprojektowali mosty, po jakich jeździmy
igor14141 napisał: > Prawo lotnicze jest dla nas dokumentem nadrzędnym, jednocześnie tworząc własne > instrukcje nie powinniśmy stosować metody kopiowania aktów prawnych – nie > ma takiej potrzeby. W naszej instrukcji operacyjnej ograniczyliśmy dostępne mi > ejsca do
igor14141 napisał: > snajper napisał: > > Moze nie znali przepisów? Może liczyli, że pilot złamie przepisy tak jak piloci > w Smoleńsku? > Może woleli robić cokolwiek niż nie robić nic?" > > Ja mam inne pytanie. Karetka szpitala stała 30km dalej. Dlaczego
igor14141 napisał: > Masz rację , Ty nie możesz zaliczać sie do tak znakomitych "lekarzy" > > Twoja półka to raczej dr Falkowicz, przykre że takich Falkowiczów często można > spotkać w naszych szpitalach. ...spytam naiwnie, miałeś oczywiście na myśli profesora FalkIEwicza...?
igor14141 napisał: > Masz rację , Ty nie możesz zaliczać sie do tak znakomitych "lekarzy" > > Twoja półka to raczej dr Falkowicz, przykre że takich Falkowiczów często można > spotkać w naszych szpitalach. Masz rację - stąd moje wątpliwości. Dlatego też wyrażałem moje
igor14141 napisał: > A ty skąd wiesz? Sprawdzają , sprawdzają wezwij karetkę to sie przekonasz, jeże > li w ogole przyjedzie. Wzywałem niestety wiele razy. Nie sprawdzają, bo i jak. Nie kłam. S
igor14141 napisał: > andnow2 To sie zdarzyło w Niemczech! > > "Służby niemieckie wysłały natychmiast pod wskazany adres karetkę pogotowia. Ko > biecie udzielono pomocy medycznej i niezwłocznie przewieziono do szpitala. Obec > nie stan zdrowia kobiety jest stabilny i
igor14141 napisał: > Wyartykułowanie (własciwe) problemu prędzej trafi do przekonania pacjentów. https://forum.gazeta.pl/forum/w,305,137248733,137248733,Dlaczego_protestujemy_.html Odpowiedni wątek jest już na forum od kilku dni. Nie zauważyłeś? > Wytłumacz mi proszę dlaczego to
igor14141 napisał: > Dlaczego miałbym się przejmować losem lekarza ktory popełnił błąd na recepcie? > Przejąłbym się w takim samym stopniu jak lekarz przejmuje się losem pacjenta k > tóremu odmawia tego co w/ g prawa nalezy mu się. Typowe dla 'drogiego polskiego pacjenta
igor14141 08.07.12, 16:02 Odpowiedz "Historia pewnej recepty nierefundowanej – refundowanej "Moja wizyta była po wizycie pielęgniarki, która robiła opatrunki na odleżynach. Wizyta zaczęła się od prośby żony, abym napisała receptę na specjalistyczne plastry oraz na żel na odleżyny
igor14141 napisał: > jola.iza1 napisała: > > > Ja to kuźwa wiem. Jedyne co mi przeszkadza, to państwowe NFZ > > Otwórz prywatny i nie będzie przeszkadzać! Tylko musi mieć dużo kasy, bo u nas wszystko wszystkim się należy. S