dość rzadkie, nie dlatego że faceci są źli a kobiety dobre tylko dlatego że niemowlak to jest dla matki wyczerpujące zajęcie i na ogół jak ma wolną chwilę to się woli wyspać niż zdradzać. I oczywiście ten przypadek mógłby być trzeci, ale tu nie chodzi o sam rozpad związku ale o wzorzec pokazujący że
wyrośnie z ulewania. Pewnie, gdy spotka Odpowiednią Kobietę. Co ciekawe, dzieci najlepszej córki nie są takie udane. Niemęski Miągwa, udręczająca, rogata Laura (potem się uborejkowia i rehabilituje, ale co zdążyła dać matce w kość, to tylko jedna Gabrysia wie. Utrata sukni ślubnej była apogeum udręczania
, to zapełnianie pustki, impulsywne zachowania, strzały dopaminowe. > – mówiła sama, że ma zakupoholizm > – wydawała na gadżety, pierdoły > > SEKS – TEMAT, KTÓRY BYŁ DLA NIEJ TRIGGEREM > > Po kilku miesiącach zaczęły się przerwy: > > – 2 tygodnie
To niekoniecznie narcyzka, ostatnio rozmawiałam ze znajomą psychoterapeutką, która podsumowała, że wysokie mniemanie buduej sie na deficycie. Ta młoda kobieta powinna była byc wychowywana przez rodziców kiedy był na to czas, a nie chroniona pod kloszem, a jej agresja racjonalizowana i wzmacniana
memphis90 napisała: > >Ciekawe, że jest " nie pożądaj zony >blizniego", > …ani żadnej rzeczy, która jego jest. > Przynajmniej w aktualnej wersji i tłumaczeniu. > > Czy to nie zastanawiające, że kobiet, koza i płaszcz sąsiada są tymi, których n > ie można
przykazanie "nie kradnij" i "nie cudzołóż". Mężczyźni mają dodatkowe przykazanie, bo choćby fantazjowanie jest już dla nich bardzo niebezpieczne. Kobiet to dotyczy w o wiele mniejszym stopniu. Dekalog oddaje prawdę psychologiczną o naturze mężczyzn, którzy są bardziej impulsywni i bardziej muszą panować nad
chorobach wenerycznych? Wydają za dużo na głupot z braku wiedzy albo złoś > liwie? Po prostu wiedzieć co jest właściwe a stosować to praktycznie to są dwie > różne rzeczy. Ludzi są impulsywni, ile dorosłych (!!!) kobiet tutaj pisało, że > robią coś źle, wiedzą że źle ale nie potrafią się
wiedzy albo złośliwie? Po prostu wiedzieć co jest właściwe a stosować to praktycznie to są dwie różne rzeczy. Ludzi są impulsywni, ile dorosłych (!!!) kobiet tutaj pisało, że robią coś źle, wiedzą że źle ale nie potrafią się powstrzymać
No tak, trudny przypadek. Co do borderline to poznałam też dwie kobiety z borderline. Jedna była bardzo dobrze zterapeutyzowana, spokojna, rozsądna, nigdy bym nie powiedziała że ma borderline. Druga jeszcze nie całkiem stabilna, często zbyt impulsywna, ale była dużo krócej w terapii.
hrabina_niczyja napisała: > Ona ja sprzedała. I zastanawiam się kto zdrowy na umyśle, mający prace, mieszka > nie sprzedaje to wszystko, żeby siedzieć na zadupiu w budzie dla psa. W dodatku > będąc młodym. W książkach Grocholi kobiety z miasta rzucają wszystko
kai_30 napisała: > Zainteresował mnie fragment o skłonności do impulsywnych zachowań - jaki to ma > związek z tatuażami? Żaden z moich tatuaży nie był impulsywny, przy każdym miał > am projekt robiony indywidualnie Znasz pojęcie rozkładu i średniej (wartości oczekiwanej
W epoce renesansu chorobę z miłości ponownie zaczęto przypisywać kobietom. Chorobę miłosną uznano za karygodną dolegliwość cielesną, seksualną, a nie psychiczną. W traktatach medycznych kobiety przedstawiono jako istoty bardziej impulsywne od mężczyzn i niewystarczająco racjonalne, aby oprzeć się