m_incubo napisała: > Zdaje się też, że z jakiegoś powodu szczekając o aspergerze, menopauzie czy nie > myciu się (:D) uważasz, że z nas dwóch ty jesteś tą interlokutorką schodek wyże > j..? > Jak z tym jodem u ciebie, Ziuta? Zaczęłaś od "zidiocenia" bo ktoś obmywa twarz
Zdaje się też, że z jakiegoś powodu szczekając o aspergerze, menopauzie czy niemyciu się (:D) uważasz, że z nas dwóch ty jesteś tą interlokutorką schodek wyżej..? Jak z tym jodem u ciebie, Ziuta? -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę
>Niech przestaną kraść, to wystarczy tu i na straż graniczną i wszystko inne. alicjo, czy to nie ty napisałas, w wątku obok, gdzie ktoś mówił o wałach naćpanego, "dowody! gdzie są dowody!" I jeszcze napisałaś, że równie dobrze to ty możesz nazwać swoją interlokutorkę złodziejką i czym tam
widzenia dobrych manier w ogóle czy nawet kultury dyskusji. Dlatego zastosowałam lusterko. W tej sytuacji wystarczyłoby napisać "Przepraszam, może się niejasno wyraziłam", "hm, zrozumiałas to opacznie, miałam na myśli .." albo nawet zwykłe "wyjaśniam:..". Zamiast się czepiać interlokutorki personalnie
Grysik, pojedzony, sień (tu już ewidentnie podejrzewam złą wolę interlokutorki). Więcej nie kojarze w tej chwili, to na przestrzeni ćwierć wieku niemal było :) Ostatnio raczej rzadko piszę.
Na Twoim miejscu nie wypowiadalabym sie publicznie nt meskosci, bo to traci kabaretem big_grin Twoja zalgana po kokarde interlokutorka Gouda Buahahaha, presstytutka wilkolak w swej ulubionej akcji
moim imieniu, wazne i pilne szczegolnie w swietle rewelacji o biznesach tego oblecha z obywatelami obcych panstw. Krish ma 100% racji - za naruszanie przestrzeni prywatnej nalezy sie Czarzastemu potezny plaskacz. Razem z Twoja zalgana po kokarde interlokutorka Gouda pierwsi byscie rwali koltuny z glow
yenna_m napisała: > Teraz powinnam odbić piłeczkę i napisać coś o patologii i o środowisku, w który > m interlokutorka się obraca. Ale nie zrobię tego, mając na względzie fakt, ze i > nterlokutorka posługuje się nadal jakimiś nowomodnymi stereotypami. Uważasz, że pisząc
powinnam odbić piłeczkę i napisać coś o patologii i o środowisku, w którym interlokutorka się obraca. Ale nie zrobię tego, mając na względzie fakt, ze interlokutorka posługuje się nadal jakimiś nowomodnymi stereotypami.
1. Nikt cię nie łaja za wyrażenie swojego zdania. Uwagi dotyczą nie tego, co sądzisz lub piszesz, tylko - jak to formułuje. Np. zamiast po prostu napisać, że się z czymś zgadzasz lub nie zgadzasz i podać argumenty, obrażasz interlokutorki, imputujac im, że są nieasertywnymi i egocentrycznym zołzami
demodee napisała: > > żeby ktoś był tak skrajnie nieinteligentny. > > Czyli nie wiesz. A wystarczy, zamiast obrażać interlokutorkę, przyznać się do n > iewiedzy... Nie obrażałam przecież, podziwiałam przebiegłość. -- Surge z stadła grzesznego, propera w lepsze
> żeby ktoś był tak skrajnie nieinteligentny. Czyli nie wiesz. A wystarczy, zamiast obrażać interlokutorkę, przyznać się do niewiedzy...
Latryna jest dostosowana do interlokutorki, w końcu zaczęłaś od czepiania się cudzych bombelków, a następnie zaczęłaś pieśń żałobną jaką to jesteś ofiara wycieczek personalnych. Następnym razem, nie odnoś się do życia osobistego i obecności lub braku bombelkow, to nie skończysz w forumowej
piataziuta napisała: > Te słowa powiedziała ciotka-klotka, która ma dzieci, do innej kobiety przy stol > e, która nie ma dzieci, a która miała usunięta macicę. > Ciotka-klotka nie wie, że jej interlokutorka miała usunięta macicę, ale kojarzy > , że jest bezdzietna. aaa
Te słowa powiedziała ciotka-klotka, która ma dzieci, do innej kobiety przy stole, która nie ma dzieci, a która miała usunięta macicę. Ciotka-klotka nie wie, że jej interlokutorka miała usunięta macicę, ale kojarzy, że jest bezdzietna.