czymś takim nie przjemuje. To prawda. Ile razy slysze od znajomych ze parkują daleko zeby nikt ich nie obil na parkingu. Auto niezależnie jak bardzo je lubie jest narzedziem do poruszania sie. Jak buty. Albo rower. Jak jest ciasno to otwieram dotykając innego samochodu, nie uderzam ale dotykam bo
Nie sugerowałem wzrostu wydatków państwa do 100% PKB, więc wypraszam sobie takie insynuacje. Może zadaj Czatusiowi pytanie o najbardziej zadłużone kraje wedle procentów PKB jako miary tego zadłużenia. To się zdziwisz jak mało jesteśmy zadłużeni w porównaniu z Włochami, Japonią, USA... Bo chyba
Wyszedł łoś, ciekawe ile za tą fotę dostanę podwyżki od Herr Donalda Bezdomnego? Wszystko tu zrobione na własnych łapkach. Do Asyżu już udałem się samochodem. Podobnie jak do Marty. -- "Przywracanie praworządności musi samo pozostawać w zgodzie z zasadą praworządności". Komisja Wenecka za
W Warszawie miałam w pracy kolegę Włocha, który przywoził od rodziny cały samochód w dużych baniakach i dystrybuował u chętnych w pracy. Teraz zamawiam od paru lat w Hiszpanii przez Crowdfarming, zazwyczaj adoptuję drzewko oliwne 🙂 chociaż z ostatnich wakacji przywiozłam pyszny tłoczony na zimno
wygląd miasta, raczej spokojne zwiedzanie, bez merwowki. Nocleg. Następnego dnia jest plan na Wieliczkę. Powrót do Krakowa na dworzec PKP i do domu. Polećcie, jak dojechać do Wieliczki (. Komunikacja, bez samochodu) i gdzie przy tym planie szukać hotelu. Z góry dziękuję.😘
krytykowali. Na Włochów, bo nie pomogli i zapowiadali w żartach szturm na McDonaldy. Jednak najbardziej obraził się na Hiszpanów, bo są „straszni”… nie zezwolili na korzystanie ze swoich baz. To nie wszystko - te kraje należą do UE, więc i jej się oberwało - Trump wprowadził właśnie 25% cło na europejskie
riki_i napisał: > Kto miałby jeździć autem do Grecji i po co? Do Grecji akurat nie ale kilkanaście razy jeżdziłam samochodem do Włoch. Bo dzieci miały hobby wymagające różnych dziwnych bambetli, mało kompatybinych z wymaganiami linii lotniczych. Zresztą dalej je mają, tylko dorosły do
produkowanych tam samochodów takie kraje jak Włochy, Węgry, Słowacja - tradycyjne bastiony europejskiego automotive - oraz rzecz jasna Polskę, gdzie produkcja aut leci w dół od lat. Oczywiście nie jest tak, że rosną w siłę marokańskie marki samochodowe (są w ogóle jakieś?), tylko wytwarzają tam koncerny
skonfigurowanie z systemem plus jeszcze coś. Co to to coś? Ano jak ci się nie podoba to wypad, sam se wymieniaj. Podobnie jak koszty wymiany szyb z czujnikami. Ceny z powodów jak wyżej mogą się wahać zależnie od marki i modelu auta od 7000 do kilkunastu. Skończę na ledach. Śliczne i piękne. Zięciowi w
> Nawet jak się nie dobiorą do Luigiego, to polski słup będzie miał przechlapane, jeżeli tylko Włochom się zechce "pójść dalej tym tropem". Właśnie dlatego jest słupem. Zresztą biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość tych rejestracji to podkarpackie i lubelskie, wcale bym się nie zakładał