Jak wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki „zbudował” szpital covidowy w Szczecinie W grudniu 2020 roku mieszkańcy Pomorza Zachodniego dowiedzieli się, że w Netto Arenie, hali sportowej przeznaczonej do koszykówki i koncertów, powstaje nowoczesny szpital tymczasowy na 150 łóżek, z
Jakich lat? W jej stanie zdrowia, jak jej dadzą solić i cukrzyć do woli, to zaraz będzie mieć następny udar, który albo ją zabije, albo dożywotnio położy do łóżka, z którego już nie wstanie. Czy ty planujesz w ten sposób w przyszłości szybko pozbyć się swoich teściów? To karalne jest, wiesz
Tak, mam rytuały. Wstaję, idę do kuchni, nastawiam wodę w czajniku, teraz zaciągam rolety bo mam okno od wschodu i słonce ostro świeci, włączam radio, idę do łazienki i tam szybka toaleta, wracam, zalewam owsiankę, nastawiam mleko do owsianki, dorzucam owoce, idę do pokoju sprawdzić jaka jest
Zgodnie z wieloletnią tradycją, obudziłam Starego śpiewając Międzynarodówkę; dostałam w zamian kawę do łóżka. Zrobiłam sobie jogę, i znowu mnie zdumiało jak szybko można przejść od zesztywniałego po nocy ciała do elastyczności kocicy. Zjem coś i chyba się zacznę pakować na wyjazd.
profilaktyka przeciwodlezynowa” albo coś o ziarnkach grochu. No takie mi się gnaty porobiły. Jak macie polecajki najmiększych i najbardziej elastycznych poduszek z memory foam to mi podrzućcie, zawsze szukam ideału, moja 9,5/10 robi się sparciała i na szybko szukam zastępstwa. Inne poduszki z łóżka i szaf, a
Fajnie nam się rozmawiało dopóki nie zaczął opowiadać o swojej matce. Ile jej zawdzięcza, jak sama ich wychowywała, jak świetną jest kucharką. To normalne sprawy, ale zmroziło mnie, kiedy powiedział, że podczas wizyt u matki śpi z nią w łóżku. I że się do niej przytula. I że musi się upewniać, żeby
Możesz sobie racjonalizować ile chcesz, od alkoholika, hazardzisty, seksoholika możesz odejść i nikt ci nic nie powie, zacząć normalnie żyć. A osobą otyłą musisz się opiekować do śmierci, jak osobą niepełnosprawną i widać to po odpowiedziach forum. To nieszczęście. Forum pamięta pewną forumkę
szarmszejk123 napisał(a): > I masz czas między bieganiem z językiem w doopir na słuchanie opowieści? Silna jest to obrobi szybko i posłucha. Ludzie w chorobie też muszą się wyżalić. Jak leżałem w zeszłym roku w szpitalu. To starszy gościu lubił posłuchać i coś dopowiedzieć. Przy mnie w
Chyba nie rozumiem części tych twoich minusów. Jak jestem w domu pracuję głównie przy stole w kuchni, i serio nie uważam, że to niewygodne. Na łóżku, kanapie czy tarasie też mi się zdarza, tylko krótko czasowo. Domem zajmuję się tak jak piszesz, raczej mniej niż bardziej, ale nawet to mniej jest
dnia, czyli jeśli mam coś do ogarnięcia u nas lub w bliższej okolicy, to tę godzinę wyjść i wrócić mi szybciej, niż kiedy jestem w biurze. -Czas z rodziną. Zależy jak mąż chodzi do pracy, ale możemy np. spędzić razem poranek albo usiąść razem do obiadu w ramach mojej przerwy, w tygodniach w których
sobie poprzeklinać i pokomentować do komputera, w biurze zaraz ktoś by si > ę oburzył, > -mam temperaturę jaką chcę, > -mogę pracować z łóżka, potem przenoszę się do biurka, > -mogę coś załatwić na szybko, wstawić pranie czy po prostu przewietrzyć się > -no i nie wdycham smrodów