nie prasuje i nie uzywam plynow do plukania. wieszm rowno rozciagniete. jak wyschnie skladam i juz. -- To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze.
Witam, czy prasujecie pościel z satyny bawełnianej? Do tej pory używałam pościeli z kory na lato i flanelowej na zimę. O ile z flanelowej jestem zadowolona, to kora okazała się pomyłką, a słyszałam dobre słowa o satynie bawełnianej, i że nie trzeba jaj prasować. Jakie macie doświadczenia
Satyna jest ok., ale wymaga maglowania (ewentualnie prasowania) inaczej jest pognieciona jak zwykłe płótno. -- Magdalaena
Moze kupilas posciel 100% poliester.... musi b7yc tylko z bawełny. Ja nie rozumiem jak ktos moze miec posciel z kory..... Kiedys miałam z flaneli, fajne ale tylko w zimie. Satyna to jest to :)
nie jest sliska, a z andropolu mam posciel chyba z 10 lat, jest super, kupuj -- "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
chciałabym kupić pościel i nie wiem jaką, możecie coś poradzić? Do tej pory jestem bardzo zadowolona z kory z Bielbawu, ale co do innych nie mam doświadczenia. Na Allegro bardzo dobrze sprzedaje się pościel z satyny bawełnianej, ale jak z jakością, nie jest droga bo w granicach ok.40zł.Jak
o satynie chetnie posłucham (na lato) za to w niedawno dostałam flanelową i jestem zachwychona, pierze się fajnie (trzeba prasować, kolory jak na razie ok, ale wrazenie boski, jak pod puszkiem, cieplusieńko, milusio itp i az sie wychodzić nie chce, nigdy nie byłam tak zachwycona pościelą
mam gory prasowania, jak patrzę na żelazko i deskę to mnie odrzuca, a jeszcze do uprasowania mam trzy komplety pościeli z w/w satyny bawełnianej.Chociaż samo prasowanie takiej pościeli nie jest specjalnie trudne, ale mam już przesyt prasowania i chciałabym ułatwić sobie zadanie. Czy myślicie
Wzory to rzecz gustu, ale ja już dosyć dawno dostałam posciel satynową greno i na jakość nie mogę narzekać - wygląda jak nowa, choć do łóżka wchodzą dzieci ze swoimi zabawkami, a i psu się czasem zdaży...
dziękuję. Weszłam na stronę karo.waw.pl i znalazłam tak piękne pościele, że teraz mam dylemat jaką pościel wybrać. Muszę z córką przeglądnąć cały i b. duzy asortyment. Takie wrażenie zawsze mam też w sklepach ogrodniczych- nie wiem co wybrać a chciałabym mnóstwo....... wtedy szaleję..... ach
Szukam i szukam i nie mogę znaleźć wszędzie tylko bawełna dużo pozostawiająca do życzenia, wyglądająca jak sitko. Na zdjęciach w pięknych kolorach w rzeczywistości mizerna... Rozmiar 140x200 lub 160x200 (ikea odpada nie pasują mi wymiary) wzór niekoniecznie na licencji dla dziewczynki
Powiem szczerze, że moja córa ma te licencyjne i już od 5 lat użytkuje i wyglądają jak nowe, a prane są często. Jest to zwykła bawełna, ale nie z promocji w markecie, tylko kupione normalnie w sklepie za solidne pieniądze. Z kolorami nic się nie dzieje, żadnych zmechaceń, itd. Dla siebie mam
latem z satyny, w zimie najlepiej flanelowe.
Wyobraźnia Ci szwankuje, że pytać musisz? Jolanta sypiała do tej pory w czarnej satynie, ale podczas upałów tak się poci, że kilka razy z poślizgiem wyjechała z łóżka. Szuka teraz czegoś bardziej praktycznego.
Zależy jaka satyna :-) Ja mam satynę bawełnianą z IKEI, nie trzeba jej prasować - wystarczy, jak równo rozwieszę. Mam też jeden komplet pościeli z czarnej satyny sztucznej, takiej jak na halkę. To wypada już wyprasować, bo nawet rozwieszone równo wygląda nieestetycznie. -- Nawet dwoje
Ja też uzywam pościeli z satyny bawełnianej Andropolu i jestem happy :P
to ja zadam głupie pytanie.... pościel z satyny bawełnianej i kolorową to można krochmalić?