elinborg napisała: > Dzwoń do azylu dla jeży, podpowiedzą, co robić. Jerzy dla jeży np. > Malutki jeżyk jest za mały, żeby przetrwać zimę. To co on tam robił? Nie powinien być przy mamusi?
Dzwoń do azylu dla jeży, podpowiedzą, co robić. Jerzy dla jeży np. Malutki jeżyk jest za mały, żeby przetrwać zimę. Czym karmić też trzeba wiedzieć. Czy on w ogóle żyje, mógł być chory i umierać.
Ojej, pan Jeż. Jerzy!
Pewnie na wieży, pilnuje gniazda jeży.
Pan Jerzyk bieży choć mózg mu śnieży Wierzył wszak w pieczę nad gniazdem jeży Gdy Jerzycjadę tupotem pastował zawzięcie Rękodzieł rączych huk szedł po hacjendzie To Lolo Alf na cnej mieszkaniówce Se parł arse dementi tuż przy hożej mrówce Która kataster kitrała mu prosto w kateter Aż zjeżył
Jura było też formą męską - dziadek mojej babci miał na imię Jerzy, ale całe życie funkcjonował jako Jura właśnie. I nie było to wcale aż tak dawno temu - prapradziadek zmarł w 1939. Gdyby naprawdę bardzo zależało mi na nazwaniu córki żeńską formą Jerzego, to w grę wchodziłaby chyba tylko Georgina
ciut mniej) i już miała pracować, ale połowica Rutkosia ledwie na nią spojrzała i dała od razu komunikat "nie" - niestety moja matka była ładniejsza od samicy jeża, a zomowiec-detektyw już wówczas kosił co się dało.
Leoś - leonberger, pies właściciela Ośrodka Rehabilitacji Jeży "Jerzy Dla Jeży" w Kłodzku
https://oko.press/klodzko-jerzy-od-jezy JERZY OD JEŻY UWIĘZIONY W KŁODZKU - www.oko.press - 15.09.2024
https://oko.press/klodzko-jerzy-od-jezy JERZY OD JEŻY UWIĘZIONY W KŁODZKU - www.oko.press - 15.09.2024
Ja wpłaciłam początkowo na ratujmyzwierzaki, a dodatkowo jeszcze dla Jerzego od Jeży :)
Jedna pani z Jeży Nikomu już nie wierzy Naiwna kobieta Uwierzyła w Brata Pita A to był sąsiad Jerzy