c2h3oh napisał: > Faktów lub skutków. Tzw. wnioskowanie od tyłu. > Który ze znanych ci "cudów" chociażby ostatnich ostatnich świętych, np. JP2 nie > jest faktem? > Albo jakie znasz udokumentowane "cuda" w wykonaniu niewiernych? > Po skutkach można łatwo poznać
jarek3579 napisał: > c2h3oh napisał: > > > > Ja pisałem o prawdziwych cudach, udokumentowanych przez kościół, a nie z > ognisk > > owych gawęd pielgrzymów bez higieny. > > Skąd wiesz , które cuda są prawdziwe? Jak to skąd? Prawdziwe są
Mnie najbardziej dziwi,że nie ma najmniejszych wzmianek o tym jak wyglądal fizycznie Jezus. Nie wiadomo czy był niski czy wysoki,czy miał kręcone włosy,garbaty nos itd. Ktoś tak ważny powinien być opisany. A w Nowym Testamencie są tylko przypowieści i liczne cuda których rzekomo dokonywał
słucha" (Mk 4, 9; powtarza to w: 4,23; 7,16; oraz Mt 11,15; 13,9; 13,43; Łk 8,8; 14,35) Podobne zwroty występują w ośmiokrotnie w Apokalipsie św. Jana). Podobne są cuda też czynione przez Buddę i Jezusa oraz ich uczniów. Z kolei w okresie tzw. Starego Państwa (XXVIII – XXIII w. p.n.e.) w starożytnym
Jesteście słabym katolikiem towarzyszu ~oszo-lom-z-rm. Ewangelii było chyba ponad 40, nie zostały jednak uznane przez Kościół bo marginezowały jego rolę, a nawet z Kościołem słusznie walczyły. Była nawet Ewangelia Marii Magdaleny. Te inne ukazywały, że Jezus nie czynił żadnych cudów, miał
olszak-przytycki napisał(a): > -A co z genami Maryi? Wystarczałyby do urodzenia córki Zawsze Dziewicy, ale nie syna. Maryję można było sklonować i urodziłaby córkę. Większy cud byłby, gdyby to nie Maryja, a Józef zaszedł w niepokalaną ciążę. Wtedy płeć dziecka mogłaby być dowolna
może się odrodzić. Chyba nie ma większej postaci której przypisywano czynienie cudów niż Jezus. Uzdrawiał,rozmnażał chleby i ryby,wreszcie zmartwychwstał. Skoro realnie nie ma cudów,należy uznać te rewelacje za zmyślone.
Tak,ten cud się u nich zdarza.Faktycznie:)
obalają legendy opowiadane często w dobrej wierze.Masom opowieści o cudach podobają się. A więc ? Wracając do Jezusa i jego kontrowersyjnej, charyzmatycznej postaci opartej na "cudach" mam moją hipotezę, która nie pozbawia Go - przynajmniej częściowo - prawdy. PZDS T I
Flawiusza czy Tacyta, które wspominają o Jezusie jako postaci historycznej. Nauka nie potwierdza cudów w sensie empirycznym, ale też nie neguje istnienia Jezusa. Często słyszy się, że Ewangelie to „dzieło Kościoła” — i w pewnym sensie to prawda. To Kościół zebrał i kanonizował te teksty, ale ich
, a nie pod wpływem emocji, presji społecznej czy obietnic cudów.
Ludzie zwyczajnie rozpaczliwie , żeby nie powiedzieć desperacko szukają jakiegokolwiek dowodu , sygnału może wskazówki , że istnieje Bóg który mruga do nas okiem. Kiedyś w Nowej Hucie w Krakowie ktoś zobaczył w oknie na szybie Meryję z dzieciątkiem Jezus na rękach ,była to po prostu wada szyby
> ątkiem Jezus na rękach ,była to po prostu wada szyby. Dawniej szyby miały wady > powodujące załamanie światła , pod pewnym kątem widać było dwie plamy , większ > ą i mniejszą . > > Pojawiały się tam pielgrzymi, ludzie się modlili , śpiewali to była prawdziwa a > trakcja
boomerang napisał: > Przedmiot kultu Watykanu Jezus Chrystus znany był z tego że czynił cuda i po tej linii należy szukać. Który z wyżej wymienionych ma potencjał czynienia cudów? Blad zadadniczy. Jesus ponoc czynil cuda za zycia . Zadnemu papiezowi od tysiecy lat, to sie nie udalo
Przedmiot kultu Watykanu Jezus Chrystus znany był z tego że czynił cuda i po tej linii należy szukać. Który z wyżej wymienionych ma potencjał czynienia cudów?
O Jezusie i Maryjo! Zawsze mnie zastanawia, kto takie cuda nabywa drogą kupna.