Sporo już napisano na ten temat. Proponuję lekturę i reanimację istniejących już wątków: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=49142796&a=49142796
Witam, jestem mamą 21 miesięcznego Michasia, którego wciąż /mimo prób odstawienia/ karmię piersią. Teraz jestem w 4 tygodniu ciąży i ciężka próba przede mną i Michaśkiem, ponieważ muszę przerwać karmienie /zalecenie lekarza/. Zdawałoby się że problem nie jest aż tak duży, ale... no właśnie
Chciałabym Cię pocieszyć. Ja też jestem w ciąży(16 tydzień), mam 13- miesięcznego synka Michasia i zalecenie lekarza, żeby przerwać karmienie. Zrobisz, co zechcesz, ale może nie będziesz się tak stresować. Na początku rozpaczałam, bo Michał nie może normalnie funkcjonować bez cycusia. Mimo
Witam, jestem w 7 tygodniu ciąży, karmię piersią roczne dziecko, dzisiaj na pierwszej wizycie u ginekologa, kiedy powiedziałam o karmieniu kazał odstawić, tłumacząc tym , że zarodek,a w późniejszym terminie rozwijajace się maleństwo nie otrzymuje odpowiednich wartości odżywczych. Córeczka jest
Zupełnie już zgłupiałam tyle sprzecznych informacji na ten temat. Mam 7 miesięczną córcię i jestem w 13 tygodniu ciąży. Mój ginekolog stwierdził, że dobrze byłoby żebym odstawiła małą od piersi ale dla mnie to duży problem bo ona ciągle podjada w nocy, zasypia przypiersi , nie toleruje
No, a właśnie się dowiedziałam, że moja córka urodzi się pewnie ponad czterokilowa. Kto wie, czy to nie od tego karmienia? ;)) -- „Godzina nauki w życiu nowoczesnego apostoła jest godziną modlitwy.” (św. Josemaría Escrivá, Droga, 335).
Pani Moniko, czy istnieją jakieś medyczne wskazania, poparte badaniami, by odstawić dziecko od piersi kiedy zajdzie się w ciążę? -- Iwo - ur. 05.03.08.
Dziękuję, uspokoiła mnie Pani :) -- Iwo - ur. 05.03.08.
ciąży lub tuż przed nią może miec taki wpływ? Mam 7-miesięcznego synka, którego jeszcze karmię piersią i już w tym miesiącu chcielibyśmy rozpocząc kolejne starania. Czy karmienie jest przeciwskazaniem?
Polecam poczytać maas.blox.pl/2006/04/Ciekawe-watki-na-forum-Karmienie-piersia.html -- Maksio ma już "Nudne kobiety mają nieskazitelnie czysty
Droga Pani Moniko, jestem juz w piatym miesiacu ciazy, prawidlowej, bez problemow, karmię mojego dwuletniego synka do nocnego usypiania, czasami takze do dziennej drzemki. Czuje przy tym pewien dyskomfort, brodawki mnie bola jak maly ssie i juz nie jest to takie "przyjemne". Czy uwaza Pani
1. Kolejność jest taka: Pani organizm najpierw zapewnia wszystko czego potrzebuje maluch, który siedzi sobie w brzuchu, drugie w kolejności jest mleko, a trzecia jest Pani. Jeśli więc będzie się Pani nierozsądnie odżywiała to skutki po pierwsze będą udziałem Pani organizmu, maluch w brzuchu
Dziewczyny, może coś doradzicie. Jestem obecnie w 17 tygodniu ciąży. Od początku przy karmieniu starszej córki towarzyszy mi potworny ból, najbardziej w momencie, gdy dziecko się przysysa. Miałam nadzieje, że to minie po pierwszym trymestrze niestety ból ani nie mija ani się nie zmniejsza. Coś
końcu przechodzi, ale lekko nie jest (chociaż osobiście uważam, że warto przetrwać). Mam 7-miesięczniaka i 2,5-latka, nie pamiętam już bólu z czasu ciąży, a i te nieprzyjemne doznania też już mi się wydają abstrakcją.
Witam, Czy to ryzykowne w prawidłowej ciąży, jeżeli karmi się piersią starsze dziecko? Ewentualnie do kiedy można karmić? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Nie powinnaś już karmić w ogole. Moze to wywołać poród przedwczesny, ponieważ pobudzanie brodawek sutkowych stymuluje wydzielanie oxytocyny, odpowiedzialnej za skurcze macicy. Jej działanie objawia sie szczegolnie po 16 tygdoniu ciąży.
Bardzo proszę o odpowiedz na moje pytanie, czy mogę karmić moją prawie dwuletnią córe, kiedy wlasnie dowiedzialam sie ze jestem w ciazy? Problem jest o tyle wazny, iż poprzednią ciaze poronilam w 6tc. Wszedzie czytalam, ze karmienie nie ma wplywu na ciaze o ile wszystkie badania sa dobre, ja
, karmiąc, jestem w drugiej ciąży i, co zrozumiałe, trochę tropiłam temat ewentualnego wpływu karmienia na prawdopodobieństwo wystąpienia poronienia. Nie ma żadnych dowodów na jakikolwiek związek. Kiedy przeczytałam wypowiedź amerykańskich lekarzy - specjalistów od tematu poronień, w której stwierdzili brak