Ja tego trawnika nie podlewam. W czasie najwiekszych upałów był nieco...suchy...ale jeden deszcz i wszystko się ładnie zazieleniło Sąsiad obok trawniczek koszony krótko, podlewany często i wygąda marnie. Taka łąka lepiej sie trzyma w upały, lepiej zatrzymuje wodę i jest wersją ALL inclusive dla
no tak, jak będziesz kosić, to szkoda. Ja uwielbiam jeżówki, są piękne i zawsze jakiś motyl na nich siedzi :)
Nie wiem czy by chcieli kosić twój ogródek. Wikt, opierunek i trochę kasy. Kosić Ci chyba nie zabronią 😁
W (prawie) Łodzi super. Wprawdzie gorąco, chyba jest ponad 30 stopni, ale wnętrza budynków są chłodne po minionym lipcopadzie, można odpocząć. Szaleję w ogrodzie, koszę trawniki, relaksuję się na leżaku. W nocy ma znowu padać, weekend już bez upału, dalej nie ma co sprawdzać, bo za wcześnie na
był zayebisty!😆 No ale to wszystko takie fajne, jak ma się tę eurekę. I a propos aktywności to jest najbardziej aktywna robota ever. Rzadko wymyślisz coś, jak siedzisz przed ekranem. Wymyślisz, jak mijasz na rowerze biegających ludzi, jak wyciśniesz swoje na siłce, jak kosisz trawę, szorujesz kibel
Koszenie trawy przy takich pogodach ma sens (tzn nie wiem, czy z tego powodu u was skosili) - jak sie zajmie, to nie poleci tak jak wyrosnieta i wysuszona trawa. Wyglada okropnie, ale odbija jak zaczyna padac. -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you
U mnie dolożyli cegiełkę do zabicia parku ci, którzy decydują o koszeniu. Zaczęli kosić w czasie poprzedniej fali upałów 🤦🤦 nie wiem co to za idiota wpadł na taki genialny pomysł, żeby skosić trawę do ziemi przy 40 stopniach, tak się wtedy wściekła, że aż wysmarował maila do urzędu miasta
Oczywiście. Dużo prościej. A jeszcze prościej założyc klimatyzację. Oraz nawadnianie ogrodu, automatyczne koszenie, fotowoltaike z magazynem energii. Jak sie nie miało tego do tej pory - najprościej założyc wszystko naraz:D Ps . Folia kosztuje kilka zł, klimatyzator/klimatyzacja zdecydowanie
. O moi > m języku rozmowa z tobą mnie nie interesuje. > > > Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że to podstawa języka "satanizmu z Koś > cioła szatana"? > > Nie interesuje mnie bełkot o urojonych bytach. > EOT Słownictwo i umiejętności konkretnego
Po śmierci męża należałoby się zachować przyzwoicie. Wykorzystywała mojego wujka, który ogarniał całą chatę, a teraz jej zmartwieniem jest to że nie ma kto przejąć jego obowiązków. Jest nawet kosa na linii ona- jej dorosły syn, którego próbowała zagonić do obowiązków. Na szczęście jego własna żona
brunet_123 napisał: > No w Polsce już się dużo zmieniło. Nie ma już chat strzechą krytych. Kosą już s > ię nie kosi trawy dla krów..Nie otwiera się gęby jak przylatują bociany. No i m > ilicja nie bierze już w łapę łapówki. > Zmienilo sie duzo. Na lepsze - W
No w Polsce już się dużo zmieniło. Nie ma już chat strzechą krytych. Kosą już się nie kosi trawy dla krów..Nie otwiera się gęby jak przylatują bociany. No i milicja nie bierze już w łapę łapówki.