Ale to żaden kuzyn czy pociotek to drugi SYN Krolikowej, który w wyjątkowy chamski sposób odnosił się do matki bratanka. Po raz kolejny, ja nie mam wątpliwości, że babka nie próbowała się nigdy dogadać z Aśka w kwestii kontaktów z wnukiem, w końcu ktoś Antka i tego drugiego wychował w taki a nie