j-k napisał: > musisz zaakceptowac fakt, ze rzeczony The Guardian nie zyczy sobie czytania jeg > o artykulow na krzywy ryj. . Na wszystko da sie cos poradzic :-) Telegraph’s £575m takeover by German group completed Acquisition by Axel Springer ends three years of
igor_2025 napisał: > > Znaczy szukaj krzyzyku przy okienku, zamykajacy go. Albo cos takiego: niestety , Igor, nie ma tu czegos takiego. musisz zaakceptowac fakt, ze rzeczony The Guardian nie zyczy sobie czytania jego artykulow na krzywy ryj.
Kanadyjczycy nieubezpieczeni w USA prawda? I dostaja rachunki po leczeniu w USA czy na krzywy ryj ich lecza bo 51 stan o male co? A jakie sa te rachunki? takie jak wyzej, wysokie przed „negocjacjami“ czy od razu niskie? Nastepne. Ten obowiazek szpitala uratowanie takigo jak przyjdzie nie majac pieniedzy
mogłem siedzieć przy jego stoliku. Aptekę Basia musiała wyposażyć na sezon. To ją wspierałem. Jak się odkuła zwracała mi środki. Dzieci miały mieć wesela. Władek chciał sprzedać ziemię, dokładałem się do wesel jego dzieci. Po weselu zwracali mi to. Wszystko na krzywy ryj. Bez żadnej umowy. Na słowo
:D Naprawdę nie planowałam żadnych podróży przed kontrolą pooperacyjną wyznaczoną na 15 czerwca. Ale dostałm informację o czymś ekstremalnie ciekawym, na krzywy ryj udało mi sie dostać do lekarza wcześniej i dostałam okeja na podróż. Potem to atrakcyjne zostało odwołane, ale mój mózg już był tak
> ęta na krzywy ryj. > Nawiasem mówiąc to widzę, że masz potężny fetysz własności. Jak człowiek nie ma > własnego mieszkania, to nie wiadomo, gdzie mieszka. Jak nie ma własnego samoch > odu, to nie może jeździć. > Kurde, a jak się nie ma własny książek, to można czytać? Trzeba
" Ta, nie ma nawet samochodu. Zajumała prawie 40 tys. zł za 2025 rok na kilometrówki" Żeby rozliczyć kilometrówkę nie trzeba jeździć własnym samochodem, więc brak własnego samochodu nie oznacza jeszcze, że kilometrówka została wzięta na krzywy ryj. Nawiasem mówiąc to widzę, że masz potężny fetysz
Jak już można się najeść na krzywy ryj, to dlaczego się nie napić? :>
analoga_niet napisała: > dla forumowych alkoholic > zek szampan ;) Poczułam sie wywołana 😉. Chetnie skosztuję zwłaszcza ze dziś zdalnie pracuję. A że na krzywy ryj nie chcę pić to piękne życzenia składam i zazdroszczę ze dopiero 43 🎂 > >
nie zawracaj dupy wiesniaku z krzywym ryjem bo nic tu nie kupisz
>U nas prezydent nie żyje "na krzywy ryj", tylko normalnie jest opłacany z budżetu czyli na "krzywy ryj". Bo budżet to nasze (może nie twoje...) podatki. Na które my zapier****my. Codziennie. Ty, pracujac gdziekolwiek (jesli pracujesz) masz opłacane całodobowe wyżywienie, sprzątanie, pranie i
> nie żyła na krzywy ryj podatnika. Przez 5 lat, a czasem dłużej, jak u nas U nas prezydent nie żyje "na krzywy ryj", tylko normalnie jest opłacany z budżetu, jako funkcjonariusz państwowy. Tak jak premier, marszałek sejmu, posłowie itd. Masz do kogoś pretensję, że D.Tusk zarabia ok. 15
On by ich wskazywał, a Sikorski by za nich odpowiadał. -- Tusk, Tusk, pani matko, Tusk, Tusk, Wszystkim padł im, PiSS iórkom, na mózg! Tym smakoszom hamerykańskiego, pomarańczowego zagłębienia.