przed..... (zdjęcia troche ciemne)
;) przedstawiam zdjęcia przed i po remoncie. Ogolnie zamysl mam taki by było w miarę nowocześnie i bardzo przytulnie :) Co myslicie?
Weryfikuje: masz wszelkie prawo, zeby sie czuc dumna, bo to duza roznica na korzysc. Zmiana firanek w oknie na takie, o jakich wspomnialas, na pewno wyjdzie kuchni na dobre. Mialam Ci zaproponowac zmiane stolika na bialy ale pasuje kolorystycznie do kafli, wiec zostawmy ten temat. Gratuluje
Bardzo przepraszam za balagan kuchni "przed", ale tylko takie mam w posiadaniu. Styl tej kuchni jest dosc popularny na tym forum, chociaz pomysl sciagniety z innych zrodel. Ale przeciez sie nie powiesze z tego powodu:-P Za to na znak protestu nie bede gotowala obiadow:-P Szafki te same z
noo, wyszlo ze hoho:) Przemaluj te uchwyty na bialo i blagam: wymien lampe u sufitu!!!!!!!!! tak jak ja nie lubie tych stylizowanych kuchni, to size tej, wlasnie ten amerykansko- kanadyjski rozmach powoduje ze wyglada bajecznie:) Rewelka:) Kran wyglada super, nie moglby byc chyba inaczej
wreszcie się doczekałam nowych mabli w mojej kuchni
pozdrawiam
Ja tam nigdy nie karam swoich katow ;)
Witam, ponieważ podglądam forum od jakiegoś czasu i czerpię pomysły, czuję się zobowiązana pokazać swoje dzieło - czyli kuchnię :) Robiliśmy ja najtańszym kosztem - wszystko robiliśmy sami - ja z Lubym, meble mamy z "odzysku" - szafki były kupione do zupełnie innego mieszkania, kredens dostałam
majenkir napisała: > Po przeczytaniu postu rozpoczynajacego watek spodziewalam sie czegos calkiem > innego.... > ja też -- ratunku-co-robic.blogspot.com/
Allegro:)) Ale ja jestem analfabetka na tej klawiaturze. Strasznie przekręcam wyrazy i robię błędy. Wyrozumiałości proszę:)
zmianach, ktore poczynilam na swoim mieszkaniu. Chaos w zdjeciach chyba nie zachecil do ogladania:) Robie zestawienie przed i po, troche pojdzie mozolnie, ale moze sie uda. Przybyl jeden fotle na krzyzaku(tez w skaju;) oraz witryna na naczynia. -- Ale ja jestem analfabetka na tej klawiaturze
kuchni. Dziś kuchnia jest już praktycznie gotowa i zamieszkana. Na pewno jest w niej troszkę błędów bo profesjonalistką w urządzaniu nie jestem, ale użytkuje się dobrze. Stół w przyszłości wymienię, bo ten był zakupiony bo był taaani, to samo z blatem kuchennym. Aha minusem po kilku miesiącach
Podoba mi sie z tym futrzakiem:-) niech bedzie kompromisem dla zachowania bialej podlogi
Naprawdę nigdy nie sądziłam ,że sie na to zdecyduję!Ale niech tam. Trzy miesiące non stop siedze na tym forum, wiec jednak chyba dałam się wciągnąć chęci konfrontacji własnych pomysłów. No to lu!
sob., 08-04-2006
Forum:
Wnętrza mieszkań
Wątek:
Kuchnia przed i po - Nie sądziłam!
hm...ale z tego zdjecia po niewiele w dalszym ciagu widac...mozesz jakies bardziej panoramiczne zdjecie wrzucic?
witam wszystkich cieplutko, zacznę banalnie: od dłuższego czasu jestem stałą i systematyczną bywalczynią tego (i tylko tego) forum. Postanowiłam pokazać Wam moją kuchnię - jak w tytule - starą kuchnię. Miała już 9 lat i ulegała stopniowym przemianom aż w końcu potrzeba wymiany i uzupełnienia
no to czekamy na ciąg dalszy
Witam! Jakiś czas temu zaplanowałam remont "kuchni starej daty" prosząc Was o pomoc. Oto link do stanu sprzed: fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,49654665,50076019,0,2.html?v=2 Udało mi się ją