starej fabryki jedwabiu i kompleksu św. Pawła w okolicy Kattavia (dla wielbicieli ruin i miejsc poza utartym szlakiem) - Lachania - Moni Skiadi Poza tym byliśmy jeszcze na Simi i na spacerze w termach w Kalithei (obok naszego hotelu). Obie wycieczki polecam. Przepraszam, jeśli przekręciłam jakieś
Nie zrozumiałe są dla mnie czyniony mi zarzuty. W czym konkretnie brak szacunku dla Twoich opinii wyrażam ? Podając wyjaśnienia dla czego używam słowa "sezamki" ? Czy może argumentując czym różni się Lachania od innych wiosek na Rodos nie dyskredytując przy tym innych? Odpowiadam na Twoje uwagi
Sorry, za błędy wynikające z pisania w pośpiechu. Oczywiście nie "bura powróży" tylko "biura podróży", a Rodini Park jest podobny do Doliny Motyli ale dużo atrakcyjniejszy. Z kolei zdanie "Lachania czy Koskinou praktycznie nie zostały sfilmowane tylko wymieniono ich nazwę na jednym atrakcyjny
z kościółkiem. Co warto zwiedzić wciągu trzech dni jazdy samochodem: Kolorowe wioski Lachania, Koskinou, Fanes, Arnitha. Klasztor na górze Filerimos,klasztor Tsambika, klasztor Thari, Askiplion, koniecznie zabytkowe termy w Kalitheii, stary, Samotna skała Monolithos z ruinami zamku jonitów
A po co im polski, uoni znajom jezyk ślaski, buhahaha. Jak sami godajom poradzom dziynki niymu pogodac ze richtig Niymcym, hahahaha, bas mie jusz boli uod tygo lachania. Te chiule ze sobom nie poradzą sie dogodać a im sie marzy państwo szlonzkie. Chyba ze balystem abo arnoldzikiem na czele
Bardzo słusznie:). Ale w Lindos niczym nie ustępuje Cykladom. Urokliwe wioseczki z białymi i wielokolorowymi domkami też tam znajdziesz chociażby Lachania, Koskinou czy Fanes. No i z portu w Rodos warto popłynąć na piękną Simi (trwa ok 2godziny więc podróż nie jest męcząca), a z małego porciku
chyba jednak Lachania. Całkiem romantycznym miejscem jest Rhodium park (dużo bardziej atrakcyjniejszy od przereklamowanej doliny motyli) w mieście Rodos. Termy Kallithei można by uznać za romantyczne, gdyby nie fakt, że to popularne turystyczne miejsce. Oczywiście warte zwiedzenia jest miasto Rodos ale
jak bys se ino trocha zte 3 komorki wuonczou to mozno bys to spokopiou, ale tak to momy juzas okazjo do lachania:)
to plaza, którą upodobali sobie serfingowcy, po jednej jej stronie morze egejskie, po drugiej śródziemnomorskie, najlepiej plaża prezentuje się z góry, Asklipon - wioska, ruiny zamku i kościół z freskami, Klasztor Thari, Nietknięta przez masową turystkę - senna wioska Lachania, typowe białe greckie
mam akurat odwrotne spostrzeżenia :) Rodos jest b. komercyjne i turystyczne niż Kreta IMHO. MOże to kwestia stosunku ludności lokalnej do turystów? Nie wiem. Nasze odkrycia z września 2011 to Asklipio, Siana, Lachania.
Co sądzicie o tej miejscowości i jej walorach?