911 wyników w czasie 288 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Na dobry humor:) (początek wątku)

Zasadniczo to by nawet i pasowało do wątku "Jak pokonałam Alicję", ale postanowiłam wrzucić jednak do osobnego. Link wyszperany na forum MM (przyznam się bez bicia), ale tak piękny, że właśnie czytam i się chichram okropnie

Re: Na dobry humor:)

> Link wyszperany na > forum MM (przyznam się bez bicia), ale A skądże te Twoje obiekcje, ekskuzje i jeszcze to "ale..."? :) -- Dzidka, Adminka Forum MM ~~ Outernet. To ten dziwny i niezrozumiały świat, który znajduje się poza Internetem. ~~

Re: linki na poprawe humoru

youtube.com/watch?v=K9lwE81eIXk lepsze ;P -- my_Flickr

Na dobry humor (początek wątku)

oznacza, że żyję, - zmęczenie i obolałe mięśnie pod koniec dnia, bo to oznacza, że byłem aktywny. Link ze strony : mojadroga.urs.pl/pray46.htm Uśmiechnęła mi się moja śliczna buzinka ;)) -- Codziennie na nowo

Coś na dobry humor w piątek

Proszę kliknąć i uśmiechnąć się. www.roxy.fm/ramowka/player.php?id_link=0 -- Ale wkoło jest wesoło!

Kibice Szczakowianki-czyli coś na dobry humor.... (początek wątku)

Nudząc się wczoraj w pracy wszedłem na forum katowickie, padło tam w jednym z wątków pytanie o kibiców Szczakowianki-jako odpowiedź podano ten link

Re: Kto ma dobry humor...

przejażdżek na zmianę na tyłku, na plecach i na brzuchu (mój chop tak samo, puszczaliśmy na zmianę) , po czym jeden pasek się zerwał i poleciałaaaaam...! w krzaki, latawiec zawisł malowniczo na drzewie, a linki poplątały się z gałęziami, ale udało nam się go ściągnąć w całości ;) Jednak wiatr dziś za duży

o poczuciu dobrego humoru-pszoniak/fronczewski (początek wątku)

zapewne większość z was pamięta genialny skecz pt. "opowieść o poczuciu dobrego humoru" z fronczewskim i pszoniakiem w głównych rolach (o słynnym profesorze goridze i studencie, którego nazywają awas) szukam cyklicznie i systematycznie w necie video z tym skeczem i nigdzie nie mogę znaleźć

Re: Coś na poprawienie humoru :)

Link do folderu w twoim kompie to nie jest dobry pomysł... Jakoś humor mi się poprawił... -- Jak się wczytasz w wymiary, założenia konstrukcyjne (tak, tak, to jest w księdze Rodzaju) to wychodzi, że Noe z rodziną wykonali kawał dobrej roboty. I dłubali w tym wiele lat. I szło tam upchać te

Coś na poprawe humoru...

musiałam już wstać w pierwszej chwili nie wiedziałam co tak śmierdzi. A to moje włosy... Żałosne, naprawdę, taka już jestem matka - polka, że nie rusza mnie nawet jak mnie dziecko obrzyga. A może po prostu za mało sypiam? ;-) Założyłyśmy z Tygrysem prywatne forum. Zapraszamy na pogaduchy. Link

Re: W dobrym humorze, po śniadanku, refleksja

jeden z licznych linków. Z resztą piq ci wytłumaczy, gdybyś czegoś nie rozumiał. On zna się na wszystkim ;) -- Uczeni głupcy są najgorsi.

1 2 3 4 5 6