owoców? Do łóżka? Czy może obok palmy w salonie? A może w regale z książkami, bo pod biurkiem męża w jego pokoju do pracy średnio widzę. 90m2, a jednak problem. :-D W sobotę kupiłam wyjątkowo 2 kg kolorowej papryki, bo była ładna i w dobrej cenie. 2 kg papryki zajęły mi jedną całą szufladę w lodówce
To daje w tygodniu ledwie 3,5 kg. Tyle przyniosę z łatwością. Mąż niech se swoje nosi. Nosi. I "moje";) Razem jeździmy. Mam ładną, dużą piwnicę.:)
. Kto ma zwyczajowo obowiązek zajmować się różnymi rocznicami, rodzinnymi dniami zmarłych? Niespodzianka! Synowa! :P Ma ugotować, podać i obsłużyć rodzinę męża. Kto zwyczajowo ma się zająć teściową? Synowa! Dodać do tego wysokie ceny mieszkań, dużą konkurencję na rynku pracy, wyścig szczurów, chore
przerwa na posiłek to najpierw szli chłopcy, a jak już pojedli to dopiero dziewczynki, które miały już bardzo mało czasu na zjedzenie bo przerwa się kończyła. Kobieta bez męskiego "opiekuna" czyli ojca, potem męża a jak nie było to brata jeszcze kilkanaście lat temu nic nie znaczyła i niewiele sama mogła
Bo wzorowany na schematach filmów "hollywoodzkich" Oglądałam całkiem niedawno, nie byłam nigdy wielka fanką, ale dla mnie spoko, ale mój mąż właśnie to powiedział, że film brzydko się zestarzał. -- Uważaj, kogo nienawidzisz 🌈 To może być ktoś, kogo kochasz
Dobra, ja z mężem cyklicznie co zmianę prześcieradła obracaliśmy materac właśnie w ten sposób, że on dostawał moją wyleżaną stronę, a ja jego wyleżaną stronę, zmiana była głowa-nogi, nie dało się niestety obracać materacja góra spód. I nie widzę w tym nic strasznego, bo człowiek w różnych częsciach
kachaa17 napisała: > O matko, aż noe wierzę, że mąż żonie może kłamać w takiej sprawie. No widzisz, śmieszne to ale kłamie...
gdyby mial granatowe crocs'y to pomyslalabym, ze to moj mąż 🧐
No można tylko jeszcze trzeba trafić we wlasciwa osobę. Ja mam tak zgloszonego męża ale jak nas szlag razem trafi to on ni cholery nie przyjdzie. .. -- Sygnaturka się zgubiła....
bez przesady, teraz starszy syn nie leciał do nas od zeszłeg roku, więc nie było tematu. ale jak latali często, to właśnie zazwyczaj wymiennie. często w ten sam dzień, ale każdy inną linią. często nie jest to celowe, tak wychodzi, ale zawsze się cieszę, jak jest taki układ. ja jak z mężem lecę na
na stacji benzynowej , widać covidu nie przeszłam . Pralkę mąż ogarnął raz i przestał jak zapianował całą podłogę . Porządnie chciał doprać i dużo mu zeszło na sprzątaniu . Jak już wsiądziesz pojeździsz to się przyzwyczaisz, ten człowiek co z tobą jeździć będzie chciał przeżyć . Zdawaj na automat
Najgorzej, że z polskiego sklepu! -- volta2 napisała: > z litości mogę ci własnego męże podesłać, on wiecznie napalony, a przy okazji zawsze dobrze płaci za usługi.
Niesamowita jesteś. To teraz jeszcze rzuć fajki. -- volta2 napisała: > z litości mogę ci własnego męże podesłać, on wiecznie napalony, a przy okazji zawsze dobrze płaci za usługi.
nad sobą, popędami i mówienia "nie", że każde twoje zachowanie może wiązać się z reakcją, albo zachowaniem kogoś kto nie ma uczciwych zamiarów. Co mi po tym, że typa skażą, albo nie? Skoro będę zgwałcona i z traumą na całe życie? Podobnie jest z własnym mężem, nie to znaczy nie, rozum nie schodzi do
mojego zniknięcia. W pracy by mnie zastąpili. Psem ma się kto zająć. Ulubieni sprzedawcy mają masę innych klientów. Może by się przez moment sąsiedzi zadumali, że "taka młoda...". Jedynie co to najbliżsi, moi rodzice żyją, a mówi się, że rodzice nie powinni chować dzieci, nie taka jest kolej rzeczy. Mąż
Zdradzę ci sekret. Już umierasz. Od urodzenia. Zajmij się lepiej swoją rodziną, męczący trollu. -- volta2 napisała: > z litości mogę ci własnego męże podesłać, on wiecznie napalony, a przy okazji zawsze dobrze płaci za usługi.
Wyprzedziłaś mnie 😁 -- volta2 napisała: > z litości mogę ci własnego męże podesłać, on wiecznie napalony, a przy okazji zawsze dobrze płaci za usługi.