synek (2 latka i 3 miesiace) idze spac na noc o 22 a budzi sie rano ok 8, czasem o 9. drzemki w dzien nie ma zadnej. wydaje mi sie, ze to bardzo mało jak na takiego malucha. martwie sie, ze nie dostaje wystarczajaco snu. dodatkowo zasypia bardzo dlugo, kladzie sie o 21 a zasypianie trwa 50 minut a
nigdy go tak nie usypialam i nie usypiam. czytam przed snem przez 30 minut do godziny (jak nie mialam drugiego dziecka to czytalam nawet 2 godziny) i dopiero po tym mowie, ze idziemy spac. leze z nim w lozku az zasnie. tylko, ze to usypianie trwa wieki. synek jest jeszcze maly a dzis wstal o 7 rano.
Niunia mało śpi w dzień, mam pytanko, usypiacie jakoś swoje 2 miesięczne dzieciaczki? A jak nie śpią to jak się z nimi bawicie? Czy może grzecznie leżą w łóżeczku i macie spokój. Ja o tym marze, ale niestety nic z tego. Przysypia kilka razy na 5-10 min, akurat gdy mi się wydaje,z e juz
Przed momentem pisalam o tym w poscie na temat lezaczkow. U mnie to wlasnie lezaczek pomogl. Mala tez ma 2 miesiacu i praktycznie nie spi w ciagu dnia. W lozeczku nie mam najniejszych szans jej polozyc bo od razu krzyczy, za to w lezaczku jest w stanie przelezec dluzszy czas ogladajac swiat
I mnie to troszkę martwi. Córka ma 6 tygodni i zdarza jej się spać mniej niż 16 godzin na dobę. Czasami w dzień to jest jedna większa drzemka np. 3 godzinna na spacerze a potem takie podsypianie, tu godzinka, tu pół, przy cycku...noc przesypia z reguły całą. Np. od tej 21 do 7 rano, oczywiście
Dziecko spi tyle ile potrzebuje, więc nie martw sie,że śpi za mało. Poza tym jeśli zsumujesz te wszystkie drzemki przy cycku zobaczysz,że nie jest tego tak mało. Moja córcia przez pierwsze dwa miesiące też spała tylko na spacerze a w domu przysypiała jedynie przy cycku. Potem jak przerwy
Witam1 Moja siostra ma dwumiesięczna córeczke, która karmi piersia. probem polega na tym ze mała strasznie mało śp [i w ciągu dnia, czasami jest nakarmiona przewinieta i strasznie płacze. JAk sie ja nosi, albo przy piersi to jest ok, ale jak ja odłoży do łóżeczka to jest płacz.. Siostra
Nie ma w tym nic dziwnego ani niepokojącego. Dziecko nie chce być odkładane - to go nie odkładać. :) Jeśli mama dziecka potrzebuje nieco "luzu" dla siebie, to najlepiej zaopatrzyć się w chustę albo dobre nosidło i niech sobie maluszek będzie blisko mamy, będzie spokojniejszy. :) -- "Szczęście to
Czy to jest tak, ze mój synuś śpiąc po 1,5 godz nawet w nocy przestawi sie w końcu na dłuzsze spanie w nocy... Powiem szczerze, że staram sie przyobserwować czy coś sie wydłuża ale nic z tego. Męczace straszliwe ale pewnie to normalne?
Normalne. Mleko ludzkie jest lekko strawne wiec po tej ,5h wój synek po prostu jest już głodny ;-) Minie mu, ale kiedy - trudno powiedzieć ;-) Moja 9tygodniowa córa w nocy je co 2h, w dzień różnie, ale dłuższej niż 2h przerwy nie ma ;-)
-- ZUZIA 24 luty 2007 53cm 2600g Strona z albumem Zuzi zuzia-album.za.pl/
nie bo wtedy tylko dzieciowi jest wygodnie: lezy rozwalony na pol lozka a my scisnieci na samych brzegach;) od poczatku spi w lozeczku. -- ♥Mój mały mężczyzna♥
nasza mala chodzi spac o 19, zasypia kolo 20. budzila sie zawsze kolo 6 na mleczko i spala potem dalej az do 8.30. prawie codziennie spala tez przeszlo godzine po poludniu. mala przesypiala lacznie 13, czasem nawet 14 godzin. od kilku dni zaczela budzic sie kolo 6 i juz nie zasypia. spi
najgorsze to to, ze mala jest cale przedpoludnie niewyspana i strasznie marudna... musze pomyslec nad tym zeby jakos bardziej zakryc okna wieczorem. tylko czym?...
. denerwuje sie jak mu przystawiam piers i placze. Wczesniej tak sie nie dzialo, zawsze byl pogodny, nie plakal. Troche chorowal , ale mu juz przeszlo. Czy to moze byc przyczyna choroby? Druga sprawa to to, ze w dzien wogole nie spi, ucina sobie 2 lub 3 drzemki po 10 minut przez caly dzien i tyle
brzuszek). Moja mała (8 tyg.) tez nie nalezy do spiochow - noc przesypia mi wprawdzie ładnie, choć niezbyt długo (od 23-24 do 6-7), ale w dzien generalnie juz spac nie chce, chyba ze na rekach albow wozku na spacerze. A i wtedy ciagle ją coś wybudza, ato siku, a to gazy, a to mama probuje odłozyc
moja miesięczna córeczka praktycznie nie spi w dzien zastanawiam sie czy to normalne... poradzcie
po wizycie u moich rodzicow potrafila sie zerwac z krzykiem na dzwiek wypadajacego smoczka z buzi czy skrzypniecia paneli... niestety moj mlodszy brat nie byl zbyt cichy... niby jej przeszlo juz jest w miare spokojna placze tylkoo jak jest glodna praktycznie... moze to po tej wizycie ???
Witam, moja Oliwia w piątek, tj. 21 miała operację wargi i podniebienia. W szpotalu jakoś dzielnie to znosiła, ale gdy przyjechaliśmy do domu, to prawie w ogóle nie spi. Jak juz uda się ja utulić, to co 5 minut się budzi. Poza tym strasznie płacze, bo jest juz tak bardzo zmęczona. Od
U nas wprawdzie bylo odwrotnie - koszmar w szpitalu i znaczna poprawa w domu, ale to roznie bywa, a i Zu byla znacznie starsza przy podniebieniu. Oliwia ma prawo odreagowywaccaly ten szpital i bol, ktory przezyla - to pewnie sama wiesz. No i katar tez jest mozliwy - a jak katar to nieprzespane