hosta_73 napisała: > A ty, rozumiem, zglaszasz się na ochotnika, by przenocować paru biednych mar > okańskich uchodźców, > > Dlaczego ma to robić? Bo ci Marokańczycy chcą jeść i seksu, jak już się prześpią. To pełni energii młodzi mężczyźni. Kto ma im to dać, jeśli nie
A kto ma to robić jesli nie pozyteczni? hosta_73 napisała: > A ty, rozumiem, zglaszasz się na ochotnika, by przenocować paru biednych mar > okańskich uchodźców, > > Dlaczego ma to robić? >
Qo2JO8HSOp2qS6xLB2KtOgk6DqIFLkvAxm2AII8z+HWiLlsBlRu6DrmmQRB1HypAMbN7WdHLErlnLAECT0Bn69KnxdoZQhyjUiTJWeevPahMDw8lx3g0GCO6FPQ5m0y9aOvYaGyjLIGymUPWKfAxVeV43YgBswPdEZTlMHcb/ACojsUCMSmmkORqfuHlWmJw2oMz7wM+IgCjOzVgJiLZzSYcR/pNWqb2BbD7tJ76/wn60msNDr/Gn/OKb9oT3l8j9aTFgGWSBLLv/ABCnQ5MXcctk4m53ZMz8D9KacKFg23S73
Tylko jeden pisarz klasyczny pozytywnie odnosi się do Jezusa i jest nim Mara bar Serapion, syryjski stoik, który napisał list do swojego syna, zwanego też Serapionem, z rzymskiego więzienia. Mówi o Jezusie jako o „mądrym królu” i porównuje jego śmierć z rąk Żydów do śmierci Sokratesa z rąk